Strona 8 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 25 lis 2012 22:28
autor: biedroneczka
W jednym przedziale jadą mężczyzna i kobieta, sami, trasa długa. Facet czyta gazetę, a kobieta - to się na siedzeniu powierci,
a to oczami pomruga, a to westchnie... Facet - siedzi jak skała. W końcu, po godzinie, babka nie wytrzymuje:
- Panie, pan jesteś mężczyzna, czy nie? Już godzinę pana kokietuję, a pan na mnie uwagi nie zwraca! Powiem wprost:
zajmijmy się sexem!
- Zawsze mówiłem - odparł facet odkładając spokojnie gazetę na bok - że lepiej godzinę przeczekać niż trzy godziny namawiać. :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 28 lis 2012 21:30
autor: dzi
Dzisiaj w "na każdy temat'" m.in. obchody Dnia Pocałunku i odświeżenie tematu sprzed roku o końcowym odcinku
przewodu pokarmowego człowieka. To ja też przypomnę stary dowcip:

Pocałunek
Siedzi na ławce w parku parka. Ona ma trochą krzywą minę. On więc pyta:
-Co ci jest kochanie?
-Nosek mnie boli.
Pocałował więc ją w nosek, a ból minął bez śladu. Jednak dziewczyna dalej się krzywi.
-Coś cię jeszcze boli?
-Tak. Główka.
Więc pocałował ją w czółko, a ona znów odpowiedziała, że ból minął. W tym momencie z sąsiedniej ławki odzywa się jakiś dziadek:
-A hemoroidy też pan leczy???

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 29 lis 2012 08:30
autor: forumowicz

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 29 lis 2012 09:36
autor: forumowicz
Max świetny avatar,i widzę,że partnerkę już też znalazłeś :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 29 lis 2012 09:42
autor: margot
Mix - 2 w 1 ;) :)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 29 lis 2012 09:42
autor: forumowicz
Przed ślubem :

Ona: Cześć!!!

On: No nareszcie, już tak długo czekam!

Ona: Może chcesz, żebym poszła?

On: Nie! Co ci przyszło do głowy?

Ona: Kochasz mnie?

On: Oczywiście o każdej porze dnia i nocy!

Ona: Czy mnie kiedyś zdradziłeś?

On: Nie! Nigdy! Dlaczego pytasz?

Ona: Chcesz mnie pocałować?

On: Tak, za każdym razem i przy każdej okazji!

Ona: Czy byś mnie kiedykolwiek uderzył?

On: Zwariowałaś? Przecież wiesz, jaki jestem!

Ona: Czy mogę ci zaufać?

On: Tak.

Ona: Kochanie...

( Po ślubie: teraz czytać od dołu w górę he he :mrgreen: :mrgreen:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 29 lis 2012 13:32
autor: biedroneczka
A to co mówi mąż do żony w kolejnych latach małżeństwa, przechodząc przez ulicę:
Rok 1. Poczekaj kochanie aż samochód przejedzie.
Rok 2. ...tu imię... poczekaj, bo samochód!
Rok 3. Czekaj, samochód!
Rok 4. Nie widzisz samochodu?!
Rok 5. Cholera ślepa jesteś?!
Rok 6. (To już tylko do siebie) Jak jesteś ślepa to leć pod koła! :P :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 29 lis 2012 19:37
autor: anezobk
Wchodzi babunia do sklepu i mówi:
- Potrzebuję parę rolek papieru toaletowego.
Młoda sprzedawczyni pokazuje na ladzie parę rodzajów papierów w rozmaite wzorki i kolory, po czym pyta:
- Który pani sobie życzy?
- Obojętnie, byle nie biały, bo się błyskawicznie brudzi.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 29 lis 2012 21:07
autor: Bu-ba
Stoi facet na chodniku, Oczy ma jak balony, z ust leje się krew.W prawej dłoni trzyma wszystkie zęby , lewą podtrzymuje w kroku wypadnięte jelita. Wściekły mruczy pod nosem: No to żem se ku..a kichnął!!

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 29 lis 2012 21:11
autor: Bu-ba
Dostałam coś takiego na swoją pocztę:
Podawanie pensji brutto to jak podawanie długości członka wraz z kręgosłupem.... :lol: