Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Dziewczyny, pragnę się pochwalić że "zjechałam" prawie 4 kg. Moim marzeniem jest o 3-4 więcej ale ten spadek jeszcze bardziej mnie motywuje. No i jak to zwykle bywa recepta jest bardzo prosta..... MŻ. No i RUCH,to podstawa. W moim przypadku jest to szybki marsz z kijkami, dzień w dzień... 6 km. Pozdrawiam i sukcesów życzę
Tak kochani,MŻ to nic innego jak mniej jeść. Ale mniej to nie znaczy wcale.Nie można dopuścić do odczucia głodu. Ja ograniczyłam do minimum słodkości i pieczywko. Ale to również nie oznacza ze wyrzekłam się ich całkowicie. Jak mnie dopadnie ochota.... pozwalam sobie na CO NIECO. Na kijkach spalę wszystko. No może prawie wszystko. Ważne aby wieczorem już nie podjadać, bo nasze wysiłki pójdą na marne. Aha, nie jestem specjalistką w odchudzaniu, piszę o własnych doświadczeniach.....
Obejrzałam właśnie powtórkę w Najjaśniejszej Telewizornihttp://ttv.pl/programy/xl-kontra-xs,8496.htmli ...jestem w szoku ,lecę zaraz pojeździć na rowerze ze strachu Kilogramy przyklejają się do człowieka wręcz niezauważalnie ,a później można skończyć jako 260 kg kłoda ,którą trzeba umyć , ubrać czy przewinąć .Straszne ,chyba sobie fundnę taką foteczkę tej pani i przylepię do lodówki
"medi" jeśli się je bez opamiętania, bez umiaru to może i można skończyć jako "kłoda", ale w końcu od czego mamy rozum? Temat brzmi: "2 kg za dużo" - a cóż to jest 2 kg za dużo? To nic, obyśmy tylko tyle za dużo mieli, obyśmy tylko takie problemy mieli. Ja dzisiaj nie będę jeździła na rowerze. Sezonu rowerowego jeszcze nie rozpoczęłam bo dla mnie jest stanowczo za zimno. Wystarczy, że pokręciłam się po ogródku. Mąż moje rabaty szpadelkiem "obleciał" a ja gdzieniegdzie zielsko wyrwałam i to mi wystarczyło, a ile przy tym świeżego powietrza powdychałam? Gdy po tych ogrodowych pracach weszliśmy do domu, ja pyszny obiad podałam bo głodni byliśmy jak diabli
Ach Rachel tak się tylko mówi ,dwa kilogramy W zimie dwa kilogramy ,wiosną dwa kilogramy ,w lato dwa kilogramy i na jesień jeszcze dwa i co ?? Rośniemy jak ciasto drożdżowe
No wiesz, kto rośnie to rośnie. Ja zimą muszę mieć cokolwiek sadełka bo zmarzła jestem jak diabli, ale już z Nowym Rokiem cieszę się każdym promykiem słońca, które dostrzegę. Słońce właśnie dodaje mi skrzydeł, ale odbiera mi tłuszczyk i o to właśnie chodzi. Każdy wg siebie powinien wypracować sobie taki sposób odżywiania aby jeść wszystko i nie tyć ale też nie chudnąć. Na początku to nie jest takie proste, ale gdy zrzucimy pierwsze 25 kg w ciągu nie krótszym jak 10 do 12 miesięcy to posiądziemy tę cudowną metodą na tyle dobrze, iż w ciągu następnych lat nic już naszej figurze nie zaszkodzi. Oczywiście te 25 kg to tak dla przykładu napisałam. Jedni uważają, że 4 kg nadwagi to dużo a inni, że 8 nie jest tragedią. Grunt to jeść wszystko z umiarem i nie wpadać w dziką rozpacz z powodu nie dopięcia jednej spódniczki
Dla jednych rozmiar 42 to ogromny a dla innych 50 jest w sam raz. Kiedy ja poprosiłam Panią w sklepie o rozmiar 42 ta ze zdziwieniem powiedziała: "Pani nosi aż tak duży rozmiar? Przecież Pani jest taka szczuplutka?" - odpowiedziałam: "Właśnie dlatego, że jestem szczuplutka poprosiłam Panią o odpowiedni dla mnie rozmiar. Nie noszę dziewczęcych rozmiarów a kobiece bo nią właśnie jestem"