Strona 8 z 15

Re: Niespodziewane Uczucie

: 13 mar 2014 22:35
autor: jacky6
i pomyśleć - rozwodów nie będzie... :o
pomimo wysokiego stopnia zaromatyzowania ... :P
:mrgreen: ... :ugeek:

Re: Niespodziewane Uczucie

: 13 mar 2014 23:25
autor: Felice
Oj,poszalejemy troszkę i rozstanę się z nim bez żalu...... :D

Re: Niespodziewane Uczucie

: 14 mar 2014 07:05
autor: eluunia
Selenko i Alice zdrowiejcie w objęciach ...Zdrówka Wam życzę :) no i żeby ten kochanek Wam herbatkę robił :roll: :roll: :)

Re: Niespodziewane Uczucie

: 31 mar 2014 22:16
autor: Selene
Wiesz, znalazłam ósmy kolor tęczy.
- To niemożliwe... Gdzie?
- W Twoich oczach.

:kwiat: :serce: :kwiat:

Re: Niespodziewane Uczucie

: 18 lut 2015 21:01
autor: Selene
A tak się starałam a jednak nie potrafiłam mu się oprzeć. :( I wreszcie mnie zdobył. :( Powinnam to zauważyć, że od kilku dni mi towarzyszy , obserwuje, skrada się, że jest blisko mnie. Był wciąż obok. Czekał w ukryciu, aż stracę czujność i kontrolę. Czekał na odpowiedni moment aby się zbliżyć. Wiedziałam, że nie mam szans. Po ostatnich przejściach straciłam odporność ,zdrowe myślenie. Myślałam, że pozostawi mnie w spokoju. Jednak przeliczyłam się. On nalegał i nie dawał mi spokoju. Moje samopoczucie było jakieś niewyraźne. I stało się wczoraj. Stanął naprzeciw mnie z tym swoim rozbrajającym uśmiechem aż z wrażenia rozbolała mnie strasznie głowa. Czułam jak wszystkie mięśnie mnie bolą. A on patrzył na mnie i przyciągał delikatnie do siebie. A ja w jego objęciach słabłam i prawie omdlałam. Nie miałam siły na żaden ruch. Mój opór całkowicie osłabł. Wreszcie dałam za wygrane a on przejął nade mną władzę. Kontrolował każdy mój ruch. Powiedział, że zostanie ze mną kilka dni. I stało się to, co musiało się stać. Udało mu się położyć mnie do łóżka. Całą noc nie dał zapomnieć o sobie. Budziłam się i zasypiałam w jego ramionach. :evil: Teraz leżę z nim i piszę jak się podle czuje. :cry: Popijam z nim herbatkę z sokiem malinowym i cytryną i zastanawiam się kiedy mnie zostawi, kiedy odejdzie.
Czas go przedstawić: na imię WIRUS
Całkowicie mnie rozłożył na łopatki. :cry:
:lol: :lol: :lol:

Re: Niespodziewane Uczucie

: 18 lut 2015 21:10
autor: teresa63
Selenko - zdrowiej szybko :kwiat: ON jest bardzo "towarzyski " - lubi przy sobie miec ogrom organizmow i odpornych i tych mniej - taki nie proszony i od razu - atakuje ;)
- nie daj sie i nie wysadzaj nosa z pod ,,,, pierzyny :lol: znudzisz mu sie :shock:
milego lezakowania :kwiat: :kwiat:

Re: Niespodziewane Uczucie

: 18 lut 2015 21:11
autor: andrzej1955
Selenko :kwiat: bardzo jest zaborczy i nieustępliwy-ale postaraj się go szybko...pozbyć :!: ....żebyś miała wolną......chatę :lol: ZDRÓWKA Życzę :kwiat: :kwiat: :kwiat:

Re: Niespodziewane Uczucie

: 18 lut 2015 21:58
autor: jacky6
Selene pisze:
Czas go przedstawić: na imię WIRUS
Całkowicie mnie rozłożył na łopatki.
i pomyśleć, że Imć Antybiotyk też pozostaje bezsilny ...
Dla odmiany - celem uniknięcia odleżyn - zalecane jest leżenie na boczku...

Zdarovia żełajem...

A psik ...

:mrgreen: :ugeek:

Re: Niespodziewane Uczucie

: 18 lut 2015 22:44
autor: basiat
Hmmmm. Przeczytałam cały temacik od pierwszej strony.
Zaczęło się poważnie, skończyło się, mniej, a mianowicie na wszędobylskim wirusiku, który w nie jedno łóżeczko wkradł się i to nie na jedną noc.....
Wszyscy, którzy, tu się wypowiedzieli, z pewnością mieli rację.Każdy pisał coś ze swojej autopsji. Wniosek ?????? Żaden!! Każdy zapewne patrzy na temat:' Niespodziewane uczucie " inaczej, tzn z własnej perspektywy. Nie ma jednej recepty.........

Re: Niespodziewane Uczucie

: 19 lut 2015 08:42
autor: jacky6
basiat pisze:
Wszyscy, którzy, tu się wypowiedzieli, z pewnością mieli rację.Każdy pisał coś ze swojej autopsji. Wniosek ?????? Żaden!! Każdy zapewne patrzy na temat:' Niespodziewane uczucie " inaczej, tzn z własnej perspektywy. Nie ma jednej recepty.........
Preparat domowej roboty, taki z przypowiastek dziadka ...

Jak coś zapalisz, to powinieneś / powinnaś wiedzieć kiedy trzeba zgasić tą lampę...

( dla nie palących - nie jarających - kiedy trzeba wycofać się ...
wiadomo z czego ...
trudne - bolesne - realne - dające miłe wspomnienia )


:mrgreen: to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi... :ugeek: