Strona 8 z 8

Re: szczawnica 3-dekada czerwca..

: 17 maja 2014 18:17
autor: forumowicz
ewasz..... słabo myślisz !!
a za życzenie powodzenia.... dziekuję !!!! :kwiat: ale nie narzekam
natomiast jadę na kurację a nie na ...... no!!! pozdrawiam !!!!
100krotko :kwiat: jam bezpechowy bezproblemowy ... ot taki sobie dziwny "wapniak" ...
zawsze biorę to co los daje !!! a jak to tej pory .... (odpukuję w drewienko niemal....) ... LOS daje mi samo dobro!
i oby tak było !!! zatem trwaj chwilo życiowa :lol:

Re: szczawnica 3-dekada czerwca..

: 17 maja 2014 21:35
autor: stokrotka
franciszek pisze:ewasz..... słabo myślisz !!
a za życzenie powodzenia.... dziekuję !!!! :kwiat: ale nie narzekam
natomiast jadę na kurację a nie na ...... no!!! pozdrawiam !!!!
100krotko :kwiat: jam bezpechowy bezproblemowy ... ot taki sobie dziwny "wapniak" ...
zawsze biorę to co los daje !!! a jak to tej pory .... (odpukuję w drewienko niemal....) ... LOS daje mi samo dobro!
i oby tak było !!! zatem trwaj chwilo życiowa :lol:
Jesteś w czepku urodzony w takim razie.Mnie tak łatwo w życiu nie "płynie życie".Ty jedziesz w czerwcu i pogoda cieplutka będzie ..ja z NFZ byłam w marcu rok temu -śniegu w Ustroniu po kolana-mróz że szkoda nos wystawiać -18st bywało.A na zabiegi dochodzić trzeba było.Dni krótkie były w porównaniu z czerwcem.I jestem ciekawa w jakim miesiącu dostanę skierowanie za 3 lata-bo wtedy wypadnie mi termin wyjazdu.Piszesz "wapniak" przecież do lat 80 ! my nie wapniaki skoro logicznie myślimy.A Ty tak piszesz.Więc? Zabieraj żonkę do pokoju i dwójka zapełniona a ile szczęścia przy tym ;)

Re: szczawnica 3-dekada czerwca..

: 18 maja 2014 07:55
autor: forumowicz
wiesz ...nie pamiętam moich narodzin . bo i skąd mam pamiętać .. ale zapytam rodzicielki jak to było z tym czepkiem?
odn. ..." Ty jedziesz w czerwcu itd..." już pisałem , że biorę to co los daje
a odn. "marzec Ustroń itd ..... i to dchodzenie na zabiegi" toż samo dobro, ponoć ruch to zdrowie !!!!
i dalej "I jestem ciekawa w jakim miesiącu dostanę skierowanie za 3 lata-bo wtedy wypadnie mi termin wyjazdu"
....podziwiam Twoją intuicję !!! skoro już wiesz, że za trzy latka będziesz się kurować ??????
ps. mój dobry los" nie informuje mnie aż z takim wyprzedzeniem ....... :kwiat:

Re: szczawnica 3-dekada czerwca..

: 18 maja 2014 10:38
autor: stokrotka
franciszek pisze:wiesz ...nie pamiętam moich narodzin . bo i skąd mam pamiętać .. ale zapytam rodzicielki jak to było z tym czepkiem?
odn. ..." Ty jedziesz w czerwcu itd..." już pisałem , że biorę to co los daje
a odn. "marzec Ustroń itd ..... i to dchodzenie na zabiegi" toż samo dobro, ponoć ruch to zdrowie !!!!
i dalej "I jestem ciekawa w jakim miesiącu dostanę skierowanie za 3 lata-bo wtedy wypadnie mi termin wyjazdu"
....podziwiam Twoją intuicję !!! skoro już wiesz, że za trzy latka będziesz się kurować ??????
ps. mój dobry los" nie informuje mnie aż z takim wyprzedzeniem ....... :kwiat:
" Dobry i łaskawy Twój los "-czerwiec ? oby nie lało...
Wiem że ruch to zdrowie ,ale ? to ciągłe ubieranie w kurtkI i ....ciepłe buty ,do tego wędrówka pod górkę ,a człowiek "opakowany " jak przesyłka pocztowa.I tak kilka razy dziennie.Niby dobre ,a jednak.Moja intuicja ? wybiega już w przyszłość bo....uwielbiam słoneczko i oby znów nie trafiło się na zimno i śnieg.
Ale co tam -obyśmy zdrowi byli humor dopisywał :lol:

Re: szczawnica 3-dekada czerwca..

: 13 cze 2014 07:22
autor: stokrotka
Hej ! Franio! Co słychać z doborem towarzystwa na wyjazd ? Termin się zbliża a Ty cicho siedzisz. :(
Masz może tą jedyneczkę ? Pogoda zapowiada się obiecująco 8-) 8-) 8-) pakuj więc okulary przeciwsłoneczne i dużo humoru :idea: na drogę.
Pozdrów ode mnie Pieniny i wszystko co wokół :lol: :lol: :kwiat: :kwiat: