Dla wielu osób na tym forum nie jest tajemnicą, że Iwonicz Zdrój jest jednym z "moich miejsc na ziemi".
Między innymi z tego tez powodu obserwuję Wasz temat, czytam informacje, które podajecie, no i co za
tym idzie po cichutku Wam kibicuję. Mam nadzieję, że pobyt będzie należał ze wszech miar do udanych
czego oczywiście Wam życzę. Będąc ostatnio w Zdroju (29 grudnia) poszedłem z ciekawości zobaczyć miejsce,
do którego się wybieracie. Zauważyłem sporo zmian po moim ostatnim pobycie, oczywiście nie jako mieszkaniec
tych ośrodków. W zimie zazwyczaj czynny był tylko "Światowid", który teraz zyskał nowy wygląd zewnętrzny ...
... a teraz czynne były również dwa pozostałe obiekty czyli "Gardenia"
oraz leżąca najniżej "Watra".
Zajrzałem tam również wieczorem przed wyjazdem i zaskoczeniem były rozświetlone okna, a raczej ich ilość,
która świadczyła o tym, że turnus świąteczno - noworoczny cieszył się sporym zainteresowaniem, a rejestracje
samochodów stojących na parkingach to przegląd prawie wszystkich województw. Była nawet taka z ZSW.....
Sporym utrudnieniem w tym okresie może być dojazd do tych ośrodków, szczególnie do tych 2 wysoko położonych.
Mam na myśli opady śniegu lub marznącego deszczu. W Iwoniczu od wielu lat nie używa się środków chemicznych
(sól, chlorki) tylko piasku lub żużla no i w takich warunkach podjazd pod ośrodki jest nieco kłopotliwy tym bardziej,
że droga dojazdowa wykonana jest z kostki brukowej, na której jest jeszcze mniejsza przyczepność niż na asfalcie.
Wyjazd z ul. Winiarskiej jest również niebezpieczny ponieważ ze sporej stromizny wyjeżdża się na drogę główną,
(Zdrojowa) na której obok wyjazdu jest przejście dla pieszych.
Poniżej widok na ul. Winiarską z poziomu "Gardenii".
Proszę zwrócić uwagę na nachylenie terenu oraz na spore ilości piasku leżące przy krawężnikach.
Tak więc dobre opony zimowe (nie marka, ale jakość bieżnika) to podstawa na poruszanie tam
w okresie zimowym, podczas lub po opadach śniegu.
p.s. resztę dopiszę za chwilkę żeby mój post nie "poleciał w kosmos" 