Re: NOCNE GADANIE
: 06 paź 2019 22:42
Pragnę się Wam pochwalić .
Mój wnuk Jan jak wiecie od 1 września chodzi już do szkoły , w zeszłym tygodniu Miał pasowanie na Ucznia .
Otrzymał Tarczę legitymację oraz rodzice uznali że ich Klasa ma się wyróżniać -Zagranie pod Dziadków i Babcie i sprezentowali całej klasie uniformy w formie Mundurka szkolnego.
Fakt Ja chodzi do klasy o rozszerzonym profilu wychowania fizycznego ma dodatkowe niestety płatne przez Rodziców lekcje -pływania w wymiarze PLUS 2 godziny a 45 minut oraz ogólnorozwojówkę czyli poszczególnych dyscyplin sportowych do 3 Klasy .
Szkoła ta jest pośrednio pod auspicjami katowickiej AWF.
Ale jak powiada Jan ...Dziadek do BRZEGU -
Dziś pojawił się u Mnie dopiero po 16,0 cóż wiedziałem że nie każdą niedzielę musi poświęcać z dziadkiem .
Oczywiście musiała być szybka przegrana przez dziadka partia szachów -ale dzis przegrałem po 32 posunięciach , był dostep do Laptopa i ulubionych gier Janka ale gdy była pora ku wyjściu Ojciec Janka poprosił Go aby cos powiedział dziadkowi.
Wcześniej dowiedziałem się od Janka co mam na Brodzie ???
Mam tzw przerwę czy też ślad od Kopnięcia osiołka jako objaw "Szczęścia"
Ale Ojciec był nie ugięty Janek czy chciałbyś cos Dziadkowi powiedzieć .
Słuchajcie bo zapewne WSZYSCY ZNACIE początek ale Jan stanął i zaczął Deklamować może bardziej recytować wiersza Wielkiego Jana tym razem Brzechwy wiersz LEŃ
Pozwolę sobie na zacytowanie całego :
[Na tapczanie siedzi leń,
Nic nie robi cały dzień.
"O, wypraszam to sobie!
Jak to? Ja nic nie robię?
A kto siedzi na tapczanie?
A kto zjadł pierwsze śniadanie?
A kto dzisiaj pluł i łapał?
A kto się w głowę podrapał?
A kto dziś zgubił kalosze?
O - o! Proszę!"
Na tapczanie siedzi leń,
Nic nie robi cały dzień.
"Przepraszam! A tranu nie piłem?
A uszu dzisiaj nie myłem?
A nie urwałem guzika?
A nie pokazałem języka?
A nie chodziłem się strzyc?
To wszystko nazywa się nic?"
Na tapczanie siedzi leń,
Nic nie robi cały dzień.
Nie poszedł do szkoły, bo mu się nie chciało,
Nie odrobił lekcji, bo czasu miał za mało,
Nie zasznurował trzewików, bo nie miał ochoty,
Nie powiedział "dzień dobry", bo z tym za dużo roboty,
Nie napoił Azorka, bo za daleko jest woda,
Nie nakarmił kanarka, bo czasu mu było szkoda.
Miał zjeść kolację - tylko ustami mlasnął,
Miał położyć się - nie zdążył - zasnął.
Śniło mu się, że nad czymś ogromnie się trudził.
Tak zmęczył się tym snem, że się obudził./b]
Nie ukrywam że jak na dziecko które ma dziś 6 lat i 10 miesięcy zacytował wyrecytował co do zgłoski zdaję sobie sprawę ,że musi popracować nad interpunkcją ale Jako Dziadek poryczałem sie
Oczywiście wszyscy mieli polewkę z Dziadka bo mu puściły NIE NIE ZWIERACZE ale gałki oczne i mu się polało .
Cóż jako pierwszak Licze że taki maluch ma to coś i Może w perspektywie czasu załogodzi te wszystkie waśnie które są w tym Kraju.
Janku dziękuję Ci za Cały wiersz -Twój dziadek
Mój wnuk Jan jak wiecie od 1 września chodzi już do szkoły , w zeszłym tygodniu Miał pasowanie na Ucznia .
Otrzymał Tarczę legitymację oraz rodzice uznali że ich Klasa ma się wyróżniać -Zagranie pod Dziadków i Babcie i sprezentowali całej klasie uniformy w formie Mundurka szkolnego.
Fakt Ja chodzi do klasy o rozszerzonym profilu wychowania fizycznego ma dodatkowe niestety płatne przez Rodziców lekcje -pływania w wymiarze PLUS 2 godziny a 45 minut oraz ogólnorozwojówkę czyli poszczególnych dyscyplin sportowych do 3 Klasy .
Szkoła ta jest pośrednio pod auspicjami katowickiej AWF.
Ale jak powiada Jan ...Dziadek do BRZEGU -
Dziś pojawił się u Mnie dopiero po 16,0 cóż wiedziałem że nie każdą niedzielę musi poświęcać z dziadkiem .
Oczywiście musiała być szybka przegrana przez dziadka partia szachów -ale dzis przegrałem po 32 posunięciach , był dostep do Laptopa i ulubionych gier Janka ale gdy była pora ku wyjściu Ojciec Janka poprosił Go aby cos powiedział dziadkowi.
Wcześniej dowiedziałem się od Janka co mam na Brodzie ???
Mam tzw przerwę czy też ślad od Kopnięcia osiołka jako objaw "Szczęścia"
Ale Ojciec był nie ugięty Janek czy chciałbyś cos Dziadkowi powiedzieć .
Słuchajcie bo zapewne WSZYSCY ZNACIE początek ale Jan stanął i zaczął Deklamować może bardziej recytować wiersza Wielkiego Jana tym razem Brzechwy wiersz LEŃ
Pozwolę sobie na zacytowanie całego :
[Na tapczanie siedzi leń,
Nic nie robi cały dzień.
"O, wypraszam to sobie!
Jak to? Ja nic nie robię?
A kto siedzi na tapczanie?
A kto zjadł pierwsze śniadanie?
A kto dzisiaj pluł i łapał?
A kto się w głowę podrapał?
A kto dziś zgubił kalosze?
O - o! Proszę!"
Na tapczanie siedzi leń,
Nic nie robi cały dzień.
"Przepraszam! A tranu nie piłem?
A uszu dzisiaj nie myłem?
A nie urwałem guzika?
A nie pokazałem języka?
A nie chodziłem się strzyc?
To wszystko nazywa się nic?"
Na tapczanie siedzi leń,
Nic nie robi cały dzień.
Nie poszedł do szkoły, bo mu się nie chciało,
Nie odrobił lekcji, bo czasu miał za mało,
Nie zasznurował trzewików, bo nie miał ochoty,
Nie powiedział "dzień dobry", bo z tym za dużo roboty,
Nie napoił Azorka, bo za daleko jest woda,
Nie nakarmił kanarka, bo czasu mu było szkoda.
Miał zjeść kolację - tylko ustami mlasnął,
Miał położyć się - nie zdążył - zasnął.
Śniło mu się, że nad czymś ogromnie się trudził.
Tak zmęczył się tym snem, że się obudził./b]
Nie ukrywam że jak na dziecko które ma dziś 6 lat i 10 miesięcy zacytował wyrecytował co do zgłoski zdaję sobie sprawę ,że musi popracować nad interpunkcją ale Jako Dziadek poryczałem sie
Oczywiście wszyscy mieli polewkę z Dziadka bo mu puściły NIE NIE ZWIERACZE ale gałki oczne i mu się polało .
Cóż jako pierwszak Licze że taki maluch ma to coś i Może w perspektywie czasu załogodzi te wszystkie waśnie które są w tym Kraju.
Janku dziękuję Ci za Cały wiersz -Twój dziadek