Re: NOCNE GADANIE
: 24 gru 2019 08:14
Cytrynku
, mam nadzieje że to się nie sprawdzi w tym roku
.. O drugiej w nocy pies mnie obudził, bo chciała koniecznie wyjść na dwór, rano musiałam wrócić do domu (co prawda spod bramy ale zawsze) bo śniadanie na blacie w kuchni zostało i jeszcze raz powrót, bo u sąsiada ujrzałam kosze na śmieci wystawione, a moje za domem...No i na deser spóźniłam się minutę do pracy ( to akurat wielki sukces, bo normalnie spóźniam się 10)
