Skorumpowany przemysł spożywczy
https://youtu.be/aBN1Sv46vp4?si=ClDuiXzW14LM4Tlb
Dokument, który obejrzałam przed kilkunastu laty na kanale Planet+, a dziś algorytmy YouTube podrzuciły mi jako nowość.

Warto obejrzeć, zwłaszcza jeśli lubimy wędliny. Po niegdysiejszym jego obejrzeniu wyeliminowałam spożycie wędlin kupowanych w sklepach ze swojej diety. Miałam wówczas jeszcze dostęp do mięsa pochodzącego z normalnej, nieprzemysłowej hodowli, a od czasu do czasu także do własnych wyrobów wędliniarskich. Niestety po zgłębieniu tematu wpływu azotanu potasu (czyli saletry, bez której produkcja wędlin się nie obywa, a mogłaby, o czym jest mowa w filmie), który w przewodzie pokarmowym przekształca się w owe szkodliwe azotyny, które są "głównymi bohaterami" dokumentu, zrezygnowałam z wędlin całkowicie, a później także z jedzenia mięsa (gdy zobaczyłam jak wygląda od środka jego przemysłowa produkcja

). Czasem jedynie robię wyjątki, ale nie o to, nie o to....
Film pokazuje jak działa lobby mięsne, jak wpływa na wyniki badań i decyzyjnych urzędników.
Jeśli ktoś chce być świadomym konsumentem, powinien to zobaczyć.
Mam też przemyślenia, czy tak ostatnio bardzo promowana dieta keto, nie jest też wynikiem działania lobby mięsnego. Zaznaczam, że to tylko moje luźne wnioski, nie poparte rzadnymi dowodami. Wierzę, że stan ketozy jest dla naszego organizmu bardzo korzystny, ale czy na pewno osiągany w postaci tak modnej (nie sprawdzonej długofalowo) diety, a nie w inny, bardziej naturalny sposób jak post przerywany?
