Strona 74 z 261

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 13 gru 2018 07:03
autor: malgorzatas
Dzień Dobry Mieszkańcy Kamienicy :kwiat:
No to znów byłam bliska prawdy z tymi prezentami :D tylko że prezenty były Dla Dzieci :serce: bardzo szlachetnie się ten Nasz Marianek zachował. ..ma chłop serce wielkie.. :serce:
Dla niego dzisiaj dodatkowo drożdżówki i kefirek...
Jeszcze trzeba zrobić zbiórkę na nasze schronisko i możemy świętować :D zwierzęta też się ucieszą :D
Dziewczyny jak zwykle uchachana jestem....
Pozdrawiam wszystkich serdecznie....miłego dnia :kwiat:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 13 gru 2018 10:06
autor: BozenaMat
A to ja się uśmiechnę, mimo że nie poniedziałek........... i piknie Florci za kawusię podziękuję.. :kwiat: ........ jako i Gosi za te pachnące, świeżutkie drożdżóweczki :kwiat:
Dobre jednak ludzie w tej Bagatelce... W kamienicy u kumoszki Zosieńki, to nawet dzień dobry se nie mówią, nawet imienia jeden drugiego nie znają... o jakiejś sąsiedzkiej pomocy to nie wspomnę.... a u nas patrz pani.... kawusie, drożdżóweczki.... wspólna inicjatywa.... pogaduszki na klatce schodowej.... jeden drugiemu nieba by przychylił.... no czasem to niebo z piorunami, ale ot życie......... :D Eeeeeeee....... się rozczuliłam.. :oops: ..... i wiecie co? Przeogromnie Was lubię :serce:

A kamienica po tych wszystkich wrażeniach chyba jeszcze śpi.... choć nie... z mieszkania Jadzieńki jak zwykle leci klepanie zdrowasiek... do wtóru radyjka... ale dziś Jej wybaczy się wszystko. Coś mi się wydaje, że to w intencji naszego Marianka... co rusz słychać "Maryjanie"....... a niech zawodzi... :D

Gosiu........ za bycie najbliżej odgadnięcia :kwiat:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 13 gru 2018 10:25
autor: GIENIA
Witam szanownych mieszkańców :D
No to żywa szopka się udała :D Marianek poczciwie się zachował :D
Może powtórzymy :?: ja kreacji jeszcze nie zutylizowałam :lol: :lol:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 13 gru 2018 10:33
autor: BozenaMat
Gieniu ........... No jakby nie było......... finansowo nadal jesteśmy pod kreską. Może zdążymy jeszcze raz wystawić tę żywą szopkę....... rękaw do kreacji Gosi się doszyje, mnie na plecach jakąś tak pikną łatkę wstawi... będzie cycuś glancuś ....... :D Ale ja robię barierkę przy wejściu na piętro. Na jakiś czas normę zwierzęcych odchodów na sobie wyrobiłam :lol: :lol:

To co Florcia?........ kłębi Ci się coś w głowie? Bo szczerze, to ja już od jutra będę miała szalone dni. Mało czasu na cokolwiek...... o twórczości to nie wspomnę :)

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 13 gru 2018 11:17
autor: malgorzatas
Bardzo dziękuję za kwiatek :D
Rękawy już naprawione...skoro świt byłam już u krawcowej i ubłagałam żeby mi na sobotę zrobiła..pracy ma co niemiara ale co sie nie robi dla tak słynnych w mieście lokatorów Bagatelki tyle dobrego czynimy...o Marianku tez czytała i ma przynieść te podarte portki to też mu klinik wstawi.....

Pozdrawiam Wszystkich... :kwiat: :kwiat:

Dzisiaj mam na obiad kaszankę z kapustą i pyrkami...więc zapraszam do mnie na górę... :D

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 13 gru 2018 11:23
autor: GIENIA
Bożenko :kwiat: ... co mamy nie zdążyć :?: :shock: codziennie możemy ją wystawiać ;) tylko , ze znowu po zwierzaki trzeba jechać :D jak nic , trzeba by znaleźć im miejsce w kamienicy aż do Nowego Roku :roll: :x

Małgosiu :kwiat: a czerninę umiesz gotować :?:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 13 gru 2018 11:32
autor: BozenaMat
No właśnie.... :roll: .... zwierzyniec to gospodarz chętnie pożyczy.... przecie to i karmić tego nie musi, obrządzanie odpadnie.......... i jeszcze na transakcji skrzynkę bimbru zarobi :D
Garaż Marianka studencina wynajął, to kicha, ale jak nic trza Jasieńka wysiudać z garażu i tam się wstawi bele z sianem i ten inwentarz :D Śwagier Bigbenki tak jakby się zadomowił u nas... będzie dostarczał paszy dla nowych "lokatorów" ........ :lol:

Gosiu........ a Ty wiesz, że wieść niesie iż po Nowym Roku ma TV przyjechać, co by z nami zrobić wywiad? Aleśmy się sławni stali...... :roll: Ja cię kręcę....... Jak nic trza znów do kosmetyczki i fryzjerki, co by piknie się w mediach zaprezentować :D :D

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 13 gru 2018 11:33
autor: malgorzatas
Umiem gotować ....ale rzadko ją gotuję bo nie spróbuję tego....mąż sam sobie musi doprawić... :o :?

Oczywiście z szarymi kluskami...

Bożenko..telewizja mówisz....trzeba będzie na ten dzień się przygotować...znowu ciucholand przejrzeć...Cześkowi też trzeba pióra umyć...pracy mamy dużo :lol:

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 13 gru 2018 12:00
autor: BozenaMat
Spoko Gosiu......... w ciucholandzie, to my jesteśmy vipami :lol: co lepsiejsze kiecki pani Marysieńka nam zostawia :lol:
A teraz ruszam kufer............ miłego dnia dziatwa Bagatelki :)

Re: Z życia pewnej kamienicy :)

: 13 gru 2018 13:24
autor: malgorzatas
Tylko jak ta telewizja już się zjawi to mikrofonu nie można dać Mariankowi ani Jadziuni bo nam w kamienicy karaoke zrobią. ..I znowu będą o nas pisać :lol: