Re: MOJA MIŁOŚĆ -JAKA POWINNA BYĆ?
: 31 maja 2013 21:55
Witam, taki piękny wątek- wprawdzie nieogarniony,niewymierny i nie namacalny,czasami bolesny- ale te pesymistyczne myśli i czarne wizje u Naszej Czarującej młodzieży- to co mają powiedzieć takie dinozaury jak ja
- uszy do góry i pierś do przodu, życie ma to do siebie że kopie i to boleśnie i przez to jest takie....piękne
Moja miłośc jaka powinna być- taka jaką ją rozpalisz,taka jaką potrafisz przeżyć wzbogacając się przy jej blasku, tak długa jak długo potrafisz ją utrzymać i podsycać, jak najmniej bolesna jak odchodzi, i niespodziewana kiedy znowu.....przychodzi
pozdrawiam sympatyczną młodzież życząc wielkich uniesień i jak najmniej upadków- chyba że razem z ukochaną osobą na wygodne.....łoże
