Dobranoc
NOCNE GADANIE
-
Gość
Re: NOCNE GADANIE
Zimno i wietrznie
Andzia
Zapraszam na kawę i herbatkę.

Oraz coś na dobry początek dnia
Jan Kochanowski siedzi pod lipą i cierpi, bo już od dłuższego czasu nie miał natchnienia. Wtem zobaczył unoszącą się nad nim muzę i woła:
- Wena! Wena! chodźno tutaj!
Weż mi coś podpowiedz, bo mnie skręci. Dzieciaki w szkole nie będą miały się o czym uczyć jak czegoś nie napiszę. Wena pochyliła się do ucha i coś zaszeptała. A Janek na to:
- Spadaj, to już było! Wymyśl coś lepszego.
Wena znów się nad nim pochyliła, zaszeptała, a Kochanowski znowu:
- Wena nie cuduj tylko coś wymyśl, bo ci przywalę.
Muza znów się nad nim pochyliła i znów zaszeptała.
Na twarzy Kochanowskiego zajaśniał uśmiech i mówi:
- Ty wiesz co, że to może być dobre.
Z błyskiem w oku krzyczy spod lipy w stronę dworu:
- Urszulka! Chodźże prędziutko do tatusia..
Kiedy byłem młodszy nienawidziłem chodzić na śluby. Wydawało mi się, że wszystkie ciotki i podstarzałe krewne przychodzą do mnie, trącają mnie w żebra, mówiąc "Teraz twoja kolej". Brrr!!! Przestały, kiedy zacząłem robić im to samo na pogrzebach...
Miłego dnia kochani
-
Gość
Re: NOCNE GADANIE
- Zawsze biegasz nagi? - zapytał go po przebiegnięciu kilku kilometrów jeden z biegaczy.
- Tak - odparł Bogdan. - Czuje się wtedy naprawdę wolny, a powiew wiatru przyjemnie chłodzi moją skórę.
- To dlaczego biegniesz z ubraniem pod pachą? - dopytuje się sportowiec.
- Po zakończonym biegu mogę od razu ubrać czyste ciuchy - wyjaśnił Bogdan.
- A zawsze biegasz z nałożoną prezerwatywą? - zapytał zawodnik.
- Nie, tylko kiedy pada
Starszy ale dobrze zbudowany facet siedział sobie w przydrożnym barku i jadł obiadek. Do knajpy weszło trzech motocyklistów... skóry... długie pióra... mordy kaprawe... jednym słowem Hells Angels... widać było, że szukają zaczepki... Pierwszy z nich przechodząc koło stolika staruszka zgasił cygaro w jego szarlotce... drugi napluł mu do kawy... a trzeci wywalił talerz z jego obiadem do góry nogami.
Facet nie zareagował na zaczepkę... podszedł do barmanki... szybko zapłacił i równie szybko ulotnił się z baru ....
Harleyowcy rozsiedli się i zamówili browary. Po chwili barmanka przyniosła kufle i postawiła na stole... wtedy jeden z nich zagadnął :
- Hej laska... widziałaś tego frajera? Zmył się momentalnie... ciota nie facet!
Barmanka na to:
- Noo... kierowca też z niego kiepski...
- Czemu?
- Widziałam przed chwilą przez okno jak swoim truckiem rozjechał trzy motory..


- GIENIA
- Przyjaciel forum

- Posty: 22202
- Na forum od: 18 maja 2016 10:12
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 16
- Podziękował: 260 razy
- Podziękowano: 138 razy
Re: NOCNE GADANIE
Dzień dobry Wszystkim
U mnie słonecznie , ciepło , tylko nieco wietrznie
Z humorem i optymizmem wchodzę w nowy dzień .... Wszystkim też tego życzę
.......................
Trzech staruszków po osiemdziesiątce żali się, któremu bardziej trzęsą się ręce. Odzywa się pierwszy:
- Mnie się tak trzęsą, że szklanki nie mogę złapać.
- A mnie się tak trzęsą, że szczęki nie mogę sobie do ust włożyć - mówi drugi.
- To jeszcze nic - mówi trzeci. - Rano, zanim się wysikałem, to dwa razy doszedłem...

-
Gość
Re: NOCNE GADANIE
Przedstawiam Wam moją przyjaciółkę sokolicę Bryzę z którą jestem cały czas on-line

I jej troje piskląt oraz czwarte co się właśnie wykluwa

- grazynamackowiak
- Przyjaciel forum

- Posty: 26490
- Na forum od: 11 maja 2014 19:33
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 31 razy
- Podziękowano: 31 razy
Re: NOCNE GADANIE
Pogodnie słonecznie ,ale wietrznie
Atinka , dała nam dobrego znaka
Ysy , poranna kawusia ,kawały
Alka , pozdrawiamy Kołobrzeg
Trzymajmy się w zdrowiu ,pozdrawiam
- Lewek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8680
- Na forum od: 22 lip 2012 20:17
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: NOCNE GADANIE
Atinko wspaniała wiadomość, cieszę się razem z Tobą.
Darku jak czuje się córcia? Odezwij się.
Wszystkim życzę zdrowia i odporności. Pozdrawiam
-
RudaAndzia
- Super Kuracjusz

- Posty: 5150
- Na forum od: 03 lis 2019 13:01
Re: NOCNE GADANIE
sytuacja napięta, brak dobrego zarządzania
finansami publicznymi, ciągle wszyscy czekają na wykonanie testów,
których ciągle brakuje,
czekam tylko na dobre wiadomości
i życzę mimo wszystko dobrego humoru
Miłego dnia życzę i zostawiam odrobinę humoru:
Przychodzi baba do lekarza
https://www.youtube.com/watch?v=KAeY0l2a9YQ
