Strona 75 z 133

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

: 21 kwie 2020 16:42
autor: +alicja+
Zbiibri, przecudne te floksy❗🤗
Oj, dużo pracy... 👏

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

: 21 kwie 2020 17:14
autor: ewasz
Moim pelargoniom na balkonie dzisiejszej nocy mrozik zaszkodził, buuu :(

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

: 21 kwie 2020 17:45
autor: zbiibri
+alicja+ pisze: 21 kwie 2020 16:42 Zbiibri, przecudne te floksy❗🤗
Oj, dużo pracy... 👏
Dziękuję są mało wymagające ale trochę czasu trzeba im poświęcić w tym roku też pięknie kwitną :kwiat:

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

: 21 kwie 2020 17:52
autor: +alicja+
pięknie to mało powiedziane, to bajka, brawo za kompozycję🙂

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

: 30 kwie 2020 08:57
autor: RudaAndzia
U mnie po nocnych opadach deszczu wszystko na działce jest pięknie podlane,
a kwiaty i sadzonki po prostu odżyły,
Dobrze, że w końcu były te opady, bo tak bardzo ten deszcz,
był i jest nadal jeszcze potrzebny, żeby wszystkie
rośliny dobrze się rozwijały :kwiat:

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

: 08 maja 2020 20:03
autor: Gość
Witam.
Spróbuję się zaczepić w tym temacie jako zielony, początkujący działkowiec.
Na początku od razu się przyznaję, że będę oczekiwał od Was porad i pomocy, co nie znaczy że sam nie próbuję szukać informacji czy to w czasopismach czy w przepastnym internecie. Ale zawsze zawsze warto posłuchać praktyka do którego ma się zaufanie, a do Was mam.
Tyle tytułem wstępu.
Temat na początek: tulipany i żonkile. Kiedy wykopać cebulki, jak przechowywać, kiedy posadzić jesienią. Może jeszcze podpowiecie, czemu jedne wyrosły jak trzeba i zakwitły pięknie, a inne wyjrzały na 5 cm, pojawiły się pąki i potem zmarniały i takie siedzą? Ziemia wszędzie podobna czyli słabiutka, sadziliśmy w koszyczkach dodając ziemię ogrodniczą.
Przenieść jesienią wszystko w miejsce gdzie teraz ładnie kwitną?
Wiem. To banalne problemy, ale jak się coś zaczyna to wszystko człowieka przerasta.
Może ktoś z Was w wolnej chwili rzuci uwagę od siebie, wszystkie z najwyższą uwagą przeczytam i wdzięczny będę. A jak nie będzie odzewu też się nie pogniewam i będę Was lubił, oczywiście nie wszystkich równo 😉😊😊😊.
Pozdrawiam z mojej wiejskiej dobrowolnej kwarantanny 🌷🌷🌷.

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

: 09 maja 2020 18:39
autor: BozenaMat
Kazimierzu.
Ze mnie ogrodnik chyba taki jak i Ty.... a może i marniejszy...... to znaczy amator i to początkujący.
Ale coś napiszę. To chyba taka wiosna była, bo u mnie było podobnie. Jedne tulipany wyrosły piękne, zakwitły, inne wyrosły tak na 10 cm i stanęły. Później ruszyły, ale albo tylko liście, albo kwiat był taki marniutki, zaraz sechł. A żonkile to część była ładna, część tylko same gęste liście.
Zauważyłam, że jak tulipany wzeszły, to przez parę dni było bardzo zimno, raz nawet był przymrozek. Może to było powodem, że takie liche były w tym roku? Jedne gatunki sobie poradziły, inne nie. Albo jedne były w zacisznym miejscu, inne bardziej narażone na chłód.
Dodam, że ja jakoś nie wykopuję tulipanów ani żonkili. Tak czytałam, że jak się nie wykopuje, to marnieją. No cóż. Coś za coś. Ja zostawiam w ziemi, ale ścinam liście jak całkiem zżółkną i zaschną. Aha... i jeszcze po przekwitnieniu obrywam czubki tulipanów i żonkili, by się nasiona nie zawiązywały. Bo wtedy zamiast cebulka się rozrastać, to roślina traci siły na zawiązki nasion.
Nie wiem na ile pomogłam, ale może pocieszy Cię fakt, że u mnie też niektóre tulipany były piękne, inne zaś takie zmarniałe :?

Ja się przymierzam w tym roku do posadzenia większej ilości tulipanów i mam w planie sadzić w koszyczkach. Zobaczę jak to mi wyjdzie :D

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

: 10 maja 2020 12:19
autor: Gość
Dzięki Bożena.
Też tak kombinowałem, że to niezdecydowana pogoda jest odpowiedzialna za dziwne zachowanie kwiatków. I pewnie należy skorzystać z ich "podpowiedzi" i umieścić je tam, gdzie wyrosły i zakwitły ładnie w tym roku. Po przeniesieniu tez pewnie zrezygnujemy z corocznego wykopywania cebulek. Czytałem że potrafią one stopniowo schodzić coraz głębiej - co jest zjawiskiem niekorzystnym - ale posadzone w koszyczkach pewnie nie będą już miały takiej możliwości.
Dziękuję za podzielenie się swoimi spostrzeżeniami, i powiem tylko jedno: wcale mnie to nie cieszy, że i u Ciebie niektóre kwiatki nie zachowały się jak trzeba. Wolałbym, żeby wszystkie były piękne tak samo u Ciebie, jak i u mnie... :)
Ale - może w przyszłym roku?
Pozdrawiam wszystkich w cudną słoneczną niedzielę, co nie znaczy że chętnie widziałbym jutro jakiś solidny deszcz.
Obiecują - zobaczymy.

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

: 10 maja 2020 12:40
autor: Dzia_dek
Bożenko :kwiat: Kazimierzu, na pocieszenie dla oka i serducha. :serce:
Obrazek
Myślę, że miejsce 8-) jest Wam znane. Zdjęcie z 29 kwietnia br. :)

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

: 10 maja 2020 14:13
autor: Gość
Widok rzeczywiście oko cieszy 🌷😊. Ale to w końcu robota profesjonalistów. Raz mi się zdarzyło być w tym czasie w Ciechocinku, kiedy zajechały samochody z sadzonkami i kilka (naście...🤔) pań przystąpiło do tkania dywanów. Ale to chyba już w maju było 🤔🤔.
Nie widziałem możliwości dodawania załączników w tym temacie, a Dzia_dek zdjęcie wkleił 🤔.
A co do miejsca - muszę się przyjrzeć na większym ekranie.
W każdym razie dzięki Dziadku 🙂.
Pozdrawiam.