NOCNE GADANIE

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
RudaAndzia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 5150
Na forum od: 03 lis 2019 13:01

Re: NOCNE GADANIE

Post autor: RudaAndzia »

Darek, gdzieś diabła przywoływałeś, :twisted:
może kontekst był trochę inny, :roll: ;)
ale popatrz na to: :lol: :lol: :lol:

Diabeł i dziewczyna bajka dla dorosłych cz 6 1974

https://www.youtube.com/watch?v=EJwNApyymvA

Miłej zabawy :kwiat:
ZenekM197
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2257
Na forum od: 27 cze 2020 20:53
Oddział NFZ: Podkarpacki

Re: NOCNE GADANIE

Post autor: ZenekM197 »

Dobry wieczór Nocne,
Andziu z diabłami to nie będę zaczynał :lol: :lol: :lol:
ale z Tobą to na tej imprezie chętnie się spotkam :lol: :lol: :lol:
RudaAndzia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 5150
Na forum od: 03 lis 2019 13:01

Re: NOCNE GADANIE

Post autor: RudaAndzia »

Dobry wieczór Nocne,
Zenek lepiej nie zaczynaj, :lol: :lol: :lol:
bo popatrz jakie niektórzy przygody mieli:

Igraszki z Diabłem - Gra w karty

https://www.youtube.com/watch?v=tTQJ3MUJVJc
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: NOCNE GADANIE

Post autor: darek »

oj tam oj tam
Mary Ann to pośrednio Moja ziomalka
Fakt Poznałem ją w specyficznym Dniu
Dniu tak reklamowanym na forum - odsyłam do Archiwum.
Fakt co Zapewne potwierdzi Mary Ann NIE SPRAWDZAŁEM choć 50% Męskiej części Forum Sugerowało
Fakt to Mary Ann była sprawczynią ,że przez ze mnie Pewna Osoba Stanu ..Duchownego Musiała wyznać Grzech
Ale Był SUKCES bo był Parking - cóż koniecznośc wyższa
Faktem jest że Koleżanka miała TOTALNIE ZMARNOWANY POBYT SANATORYJNY - bo potencjalni Adoratorzy Obawiali się pojawienia 196 cm i 130 kg Żywej Wagi ( Fakt rodzony 21 październik)

Wiem też ,że Mary Ann wybaczy Mi bom jest Starszy Schorowany Pan -a Ona jako Dobra Wspomaga Starszych Schorowanych Panów
Ma Dziewczyna Dobre SERDUCHO co Potwierdzi zapewne jej Serdeczna Psiapsiółka
A chyba Najgorsze jest w tym że z Oboma Nawet na Wódkę czy Piwo mogę iść .
:serce: :kwiat: :serce: :kwiat: :serce: :kwiat: :serce:

RudaAndzia napisałbym że to Nazywa się pewność -ale po co mi ew ........
RudaAndzia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 5150
Na forum od: 03 lis 2019 13:01

Re: NOCNE GADANIE

Post autor: RudaAndzia »

Drogi Darku,
Bardzo długi wywód napisałeś o Twojej znajomości z Mary Ann, jest kilka interesujących szczegółów🤔, jak na przykład parking, bo to dosyć ważna sprawa kiedy wyjeżdżamy do sanatorium na rehabilitację. I jeszcze podałeś nie pełną datę, chyba urodzin, a jeszcze to wyznanie grzechu,🤔🙃 :lol: :lol: :lol:
A jeżeli chodzi o piwo🍺 to w porządku, tylko pamiętam, że kiedyś o flakach🍜 była rozmowa, więc może tak przy flakach i procentach dokończysz to zdanie, które mnie dotyczy, bo tak na alfabet Morsa to mi nie wygląda 🤔 :lol: :lol: :lol:

P.S. do Forumowiczów, Darek najprawdopodobniej zasnął nad klawiaturą 🙃 :lol: :lol: :lol:
Dobranoc Nocne🌃🌙
Awatar użytkownika
andrzej1955
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 19503
Na forum od: 27 sty 2011 16:52
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 5 razy

Re: NOCNE GADANIE

Post autor: andrzej1955 »

Fakt jest faktem,Darek :) czasami wyraża się w dość specyficzny sposób-tak to ja nazywam i znam tego przyczyny,co do spotkania to przynajmniej ja Senior nie będę tego ukrywał-a co do ....Diabła-Mama zawsze mi mówiła żebym się z Nim nie.....zadawał ;) Kolorowych i Spokojnych Snów Wszystkim Życzę,Papatki :kwiat: :kwiat: :kwiat:
Gość

Re: NOCNE GADANIE

Post autor: Gość »

Cześć Nocki :D
Dzień dobry Kochani :serce:
Zimno. No ale cóż - taki mamy klimat - cytując klasyka :lol:
Zapraszam na kawę i herbatkę
Obrazek

Coś słodkiego do niej
Obrazek

i oczywiście porcja humoru :lol:

Wchodzi Kowalski do swojego mieszkania, patrzy - a w środku powódź. Podłoga cała zalana, woda sięga aż po kostki.
Wkurzony biegnie do Nowaka, wali w drzwi, ten jednak nie otwiera. Kowalski postanowił odegrać się na swoim sąsiedzie i włączył wiertarkę udarową. Maszyna miała taką moc, że aż wszystko się trzęsło, a dźwięk był nie do zniesienia. W ten sposób chciał zmusić sąsiada, by przestał go zalewać, a przy okazji się zemścić. Wierci 5 minut, 10 minut, 15 minut, w końcu poziom wody zaczyna się gwałtownie podnosić. Doprowadzony do szału Kowalski biegnie znowu pod drzwi sąsiada, tym razem Nowak otwiera mu drzwi:
- Nowak, ty kretynie, zdemolujesz mi całą chałupę! Ile jeszcze będziesz tej wody lał?!!
- Kran mi puścił i woda zaczęła tryskać na wszystkie strony! Już bym dawno zakręcił zawór idioto, ale przez te twoje borowanie łapy mi się trzęsły!



Świątynia Shaolin, uczeń pyta Mistrza:
- Mistrzu, jaka jest różnica między perłą a kobietą?
- Różnica jest taka, że perłę można nawlec z dwóch stron, a kobietę z jednej tylko...
Uczeń zmieszany:
- Chciałbym zaprzeczyć mądrości jego wspaniałości Mistrza, ale słyszałem o kobietach, które można nawlec z obu stron.
Na co mistrz odrzekł:
- To nie kobiety, to Perły!


Właścicielka tartaku przyjmuje do pracy nowego kierownika. Na rozmowę kwalifikacyjną przynosi kilka listewek różnego rodzaju drzew, zawiązuje mu oczy i po zapachu każe rozpoznać rodzaj drzewa:
Podaje mu listewkę, gość wącha...
- 10-cio letnia sosna.
Podaje następną, gość wącha...
- 70-cio letni dąb
Tak po kilkunastu próbach widzi, że gościa nie złamie, wpada więc na pomysł: zdejmuje majtki, ociera między nogami jedną z listewek i podaje gościowi pod nos. Gość wącha i po dłuższym namyśle odpowiada:
- Deska z kutra rybackiego, rocznik 60-ty
:lol: :lol: :lol:

Miłego dnia Kochani :D :serce: :kwiat:
RudaAndzia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 5150
Na forum od: 03 lis 2019 13:01

Re: NOCNE GADANIE

Post autor: RudaAndzia »

Dzień dobry Nocne,
Andrzej dziękuję, :kwiat: lepiej się z :twisted: nie zadawać :lol: :lol: :lol:
Mama dobrze Cię ostrzegała :kwiat: :serce: :kwiat:
A Darek pewnie jeszcze śpi, niech śpi, może później się odezwie do Nas :P

U mnie za oknem świeci słoneczko, :serce:
ale jeszcze fajny chłodek rozwiewa włosy :o :D

Miłego dnia Nocnym życzę i rozpoczynam od muzyki:

https://www.youtube.com/watch?v=XJC9ni1LBbw
Awatar użytkownika
andrzej1955
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 19503
Na forum od: 27 sty 2011 16:52
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 5 razy

Re: NOCNE GADANIE

Post autor: andrzej1955 »

Ale tu dzisiaj ruch był jak na...Marszałkowskiej-nie wiem czy to dobre skojarzenie bo ostatnio Warszawa żle się....kojarzy,Kolorowych,Spokojnych i Miłego Poranka z Kawką i Dowcipem od Ysego :) ,Papatki :kwiat: :kwiat: :kwiat:
Gość

Re: NOCNE GADANIE

Post autor: Gość »

Witajcie z rana Nocki :D :serce:
Dzień dobry i na razie słoneczny. :kwiat: :D
Wiem na co czeka Andrzejek :kwiat: :D
Zapraszam Was na kawę i herbatkę

Obrazek

I jeszcze dorzucę coś na dobry humor :D

Bush trafił do piekła. Wita go tam sam naczelny Lucyfer i oprowadzając po piekle namawia do wybrania sobie miejsca kaźni. Pokazał mu zalewanych smołą, gotowanych w kotle, szarpanych rozżarzonymi cęgami, łamanych kołem, itd. Gdy tak chodzili uwagę Busha przykuła scena, w której staremu zgrzybiałemu staruszkowi młoda, cudnej urody, naga dziewczyna robiła loda.
- O! Tu mi się podoba! Wybieram to miejsce - krzyknął Bush
- Nie ma sprawy - odparł Lucyfer i zawołał w kierunku owej parki:
- Britney! Już wystarczy! Od dzisiaj pan Bush cię zastąpi.


W starej wieży na pustkowiu siedzą sobie nocą trzy wampiry i grają w karty. Noc mija, a oni robią się głodni. Jeden mówi:
- Grajcie we dwóch, ja idę coś wrzucić na ruszt.
Długo to nie trwało i wrócił. Usta umazane krwią.
- Znacie te wioskę na południe stąd?
- Tak.
- No, to już jej nie ma. Wyssałem ich co do jednego.
Drugi wampir wstaje:
- Dobra, teraz wy grajcie, a ja napełnię żołądek.
Długo to nie trwało i wrócił. Usta umazane krwią.
- Znacie to miasteczko na zachód stąd?
- No.
- Nikt już tam nie mieszka.
Trzeci wampir wychodzi, rzucając w drzwiach:
- Teraz ja. Niedługo wracam.
Wraca jeszcze szybciej, niż tamci. Ociężale wchodzi do komnaty.
Twarz cała we krwi.
- A ty gdzie byłeś?
- Nigdzie. Wyje*ałem się na schodach.


Przychodzi facet do drogerii i prosi o prezerwatywy.
- Jaki rozmiar? - pyta sprzedawca.
- No, nie wiem. Nie miałem pojęcia, że jest jakaś numeracja.
- Proszę, tam za zasłonką jest taka deseczka z dziurkami, taka jaką się mierzy wiertła i gwinty. Niech pan sobie zmierzy.
Wlazł facet za zasłonkę. Po piętnastu minutach wychodzi i mówi:
- Rozmyśliłem się. Chcę kupić deseczkę...
:lol: :lol: :lol:

Miłego dnia życzę Wam kochani :D :kwiat: :serce:
ODPOWIEDZ