Strona 746 z 782

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 08 cze 2021 22:51
autor: ogrodnik
Na przepitej głowie włosy podłoża nie mają Andziozenku. :lol:
A tak prawdę mówiąc, miało Cię tu nie być, czyż nie? Pamięć też szwankuje? :lol:
Dobranoc.

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 09 cze 2021 00:24
autor: ZenekM197
Ogrodniku chyba nie będę się z Tobą serdecznie witać :twisted: bo sam alboś lekko podchmielony albo od rzeczy gadasz :lol: :lol:
A pamięć mi odświeżyć musisz🤔, bo to chyba Twoje słowa i życzenie, by nas z Forum się pozbyć, o Rudą i Hipokryta mi chodzi, boś się do nas przyczepił jak "rzep do psiego ogona" ;) :P więc nie nadużywaj naszej cieprliwości :twisted: bo spotkanie się szykuje, a tam jadą same równiachy, a nie ciepłe kluchy, co tylko innych podpuszczają, bo zły humor teraz mają :twisted: więc szykuj się na tą wyprawę i wpadaj na dobrą zabawę, a jak włosów nie posiadasz to przy browarku i tak nikt tego nie zauważy 8-) :lol: :lol:
Dobranoc 🌃🌙

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 09 cze 2021 07:44
autor: ogrodnik
Dzień dobry :kwiat:
Brak mi czasu ostatnio na codzienną wizytę tu u Was, ale widzę że trzeba czasem tu zajrzeć. Choćby po to by się przywitać z Przyjaciółmi.
Zenoandziu, przykro mi ale nie odczepię się, ponieważ nie przyczepiłem się ja, ale Ty do tego tematu. Ten temat jest dla ludzi, którzy mają ochotę i chcą pogadać o czymś dla ludzi normalnych, a nie wirtualopodobnych, jak Ty. Prosiłem grzecznie, nie pomaga, a Twoje chore i nie do zaakceptowania wynurzenia wielu normalnym ludziom nie odpowiadają.
Nie interesujesz mnie Ty, ani nie boję się Twoich gróźb.
Nie interesują mnie Twoje spotkania, ani cierpliwość twoja, czy to jest dla Twojego rozumku do ogarnięcia?
Mam nadzieję.
Pozdrawiam.

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 09 cze 2021 18:41
autor: dani888
Cześć Ogrodniku .
Więc zacznę od rzeczy normalnych dla ludków normalnych :D .
Otóż , dziś udało się mi w końcu pójść do fryzjera , potem byłam w swoim zakładzie pracy , pożegnałam się i jest mi bardzo smutno . Popłakałam się żegnając moje dziewczyny :oops: .
Jakoś tak ciężko , trochę żal , lata spędzone razem jednak robią swoje choć i różnie bywało :) .
Na pamiątkę zabrałam kubek z logo firmy , który był prezentem . Ale wspomnienia zostaną...
Jeśli kogoś zanudziłam to sorki , miłego wieczoru miłym ludkom ;) :serce: .

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 09 cze 2021 19:00
autor: ogrodnik
Cześć Dani, nie Zanudziłaś absolutnie. Zaglądaj w każdej wolnej chwili. Rozumiem, że Przeszłaś na emeryturę, jeśli się mylę to popraw. :D
Widzę że oboje nie lubimy pożegnań, później wszystko trzeba odchorować.
Dani, jako świeżo upieczonej emerytce, wypada życzyć zdrowia, wierzyć że będzie zdrowie, i jak najmniej stresu, kłopotów oraz dużej grupy Przyjaciół, takich przez duże P. :kwiat: :kwiat: :kwiat:

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 09 cze 2021 19:18
autor: dani888
Dzięki Ogrodniku ale niestety , to jeszcze nie emeryturka :roll: , walczę o rentę , ZUS twierdzi , że jestem zdolna do pracy a Medycyna Pracy stwierdziła inaczej i dlatego żegnałam się z zakładem pracy . Tajemnicy z tego nie robię , wolę pisać o tym niż o durnotach typu ROMANS itp... :lol:
Czy jest wskazany czy też nie :lol: , mnie to po prostu śmieszy .
Odnośnie przyjaciół w realu to powiem Ci , że największą przyjaciółkę straciłam pół roku temu i bardzo tęsknię , nawet n-ru tel. jej nie wykasowałam , jakoś nie dam rady .
A zdrówko potrzebne jest nam wszystkim , Tobie , dla mnie i innym . To jest najcenniejsze w życiu i Tobie życzę z całego serducha , wiesz ?
Pamiętasz ? Kiedyś ,,naskoczyłam '' na Ciebie , wiem kim jesteś ale teraz bardzo przepraszam , nie powinnam była . :serce: dla Ciebie .

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 09 cze 2021 20:09
autor: ogrodnik
Dani, pamiętam wszystko doskonale, i urazy nie czuję. Widzisz dłuższy czas mnie nie było i nie byłem w temacie. :D
A ludzi , jeśli chcemy poznać, to często wystarczą dwa, trzy zdania i wyrabiasz sobie opinię. Niestety, ale są ludzie, którzy za słowo nieposłuszeństwa, pokazują Ci nogę bez buta, lub z błotem zmieszają, by tylko upokorzyć.
Życie Dani, byleby podnieść się, i pokazać że jest się silnym. To ważne. :D :kwiat:

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 09 cze 2021 22:50
autor: Gość
Dobrym wieczór.... wpadłam tu i tam i tak sobie pomyślałam, to, że niektórzy oficjalnie strugają wariata to jasne, to, że mało to śmieszne i hmm.. uciążliwe się zrobiło też... ale tekstów niektórych osobistości, nie skalanych towarzyszącym praktycznie każdemu żadnymi złymi uczynkami i myślami rozbawiły mniee... aż tchu cholera zabrakło. 😉
Nie rozumiem ale i nie muszę.
Trzeba tak czy owak szanować odmienne zdanie nawet nie mogąc tego pojąć..
Dani...wszycho się ułoży i super, że początkowe niesnaski poszły w niepamięć.
Może ja też kiedyś spojrzę innym wzrokiem na niektóre osobistości. Niektóre... 😁
Dosyć marudzenia, wieczoru szkoda a przecież dopiero usiadłam.... pół dniach bojlera szukaliśmy dla Mamy i kicha... brak.
A w piateczek o ile wszystko będzie dobrze wsiadam za kółeczko i pędzę odwiedzić Polanicę, pogoda mi obojętna potrzebuję chwili dla siebie.
Dobranoc.🥱😌

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 10 cze 2021 13:42
autor: dani888
Dzień dobry .
Ogrodniku , cieszę się , że między nami wszystko wyjaśniło się , poza tym ja znam słowo ,,przepraszam " choć z ubolewaniem stwierdzam , że nie wszyscy go używają .
Majeczko , może z czasem i Ci się uda , może ta osoba jednak przemyśli co trzeba i ułoży się .
Jutro jedziesz więc fajnego weekendu Ci życzę , nabierz tam sił i zregeneruj się .
Pozdrawiam Was serdecznie z Podlasia :kwiat: :serce: ;) .

Re: Dzień dobry... Forum Nasze Sanatorium. Rozmowy dzień i noc...Razem...

: 10 cze 2021 19:59
autor: ogrodnik
Dobry wieczór. :kwiat:
Chyba i w tym roku jakiekolwiek dłuższe wyjazdy dla mnie będą nie do osiągnięcia. Dziś byłem w Gdańsku na rezonansie z moim pupilkiem, i tam pozbawiono mnie złudzeń. Operacja kręgosłupa ok.5000.tys. Ufff.
Trudno, ale są rzeczy ważne i ważniejsze, i priorytety. Od 4.00 za kołem i teraz prawie padaczka.
Na dzisiejszy wieczór pogody ducha Wam życzę. :kwiat: :serce: :kwiat: