Andrzeju przy muzyce sen piękny był
Tak to leciało w tej piosence Grażyny Łobaszewskiej "całkiem spokojnie wypiję trzecią kawę...",
ale dzwoń do mnie i nie przejmuj się, że pies szczeka i że latek się już trochę nazbierało
Ewa, a ja przepadam za lodami i gorącą herbatą z cytryną, a jeszcze jakby ktoś podał to już szczyt szczęścia by był
A kawę też chętnie wypiję, a jak zajdzie potrzeba to i trzecią dam radę
Miłego dnia życzę, a Wszystkim w pracy, aby szybko dzień zleciał
FEEL - Rano kawa budzi mnie .
https://www.youtube.com/watch?v=hgMClc4 ... TlN1vnMYuO
Małżeństwo u dentysty.
Stomatolog pyta pacjentkę:
- Ze znieczuleniem, czy bez?
- Bez! - mówi kobieta.
- Brawo! To niespotykana odwaga - chwali szczerze lekarz.
Na to żona do męża:
- Widzisz kochanie. NO to wskakuj na fotel!
Mąż:
- Gdybyś nauczyła się gotować, moglibyśmy obyć się bez kucharki!
Żona:
- Gdybyś nauczył się dogodzić mi odpowiednio, moglibyśmy obyć się bez ogrodnika!
Siedzi pijany facet w barze i myśli sobie:
- Mam już dość, idę do domu.
Próbuje wstać, ale upada. Myśli:
- Ok, doczołgam się do drzwi i spróbuję wstać na ulicy.
Wychodzi na ulicę, próbuje wspiąć się na parkometr, ale znów upada. Myśli:
- Doczołgam się do tamtego murku i spróbuję.
Wspina się na murek, ale znowu upada.
W ten sposób, ciągle bezskutecznie próbując wstać, doczołguje się do domu.
Starając się nie budzić żony, wślizguje się do łóżka.
Rano żona budzi go wymówkami:
- Piłeś?!
- Ależ co Ty, skarbie! Ja, piłem?
- Właśnie dzwonili z baru, żeby ktoś odebrał Twój wózek inwalidzki.



