Dzień dobry Nocne,
u mnie pogoda się rozkręca
Wczoraj sport oglądałam i emocji było dużo i to bardzo pozytywnych
A teraz jeszcze by się poleżało, a tu nie da rady, bo po sąsiedzku ekipa remontowa od rana rządzi

,
ale to nie zepsuje mi humoru

mam nadzieję
Miłego dnia życzę i tak na dobre rozpoczęcie dnia i całego tygodnia zaproponuję humor:
Przychodzi facet do mięsnego i prosi o kilogram kaszanki.
Sprzedawca rzuca mu na ladę kaszankę.
Facet schyla się, wącha, zastanawia się i mówi:
- Dwa deko za mało.
Sprzedawca zszokowany kładzie kaszankę na wagę, waży i faktycznie dwa deko za mało.
- Skąd pan wiedział?
- Po zapachu rozpoznaję rodzaj i dokładną wagę.
Sprzedawca nie wierzy i musi sprawdzić - dogadują się, że facet założy opaskę na oczy i będzie zgadywał co ten położy na wagę.
Co zgadnie to jego, a jak czegoś nie zgadnie - to za wszystko, co wcześniej dostał będzie musiał zapłacić.
Sprzedawca rzuca mu na ladę 1.45 kg. mielonego,
Facet mówi:
- 1.45 kg. mielonego.
Tamten rzuca mu 16.5 dkg śląskiej.
Ten zgaduje co do grama itd.
W końcu sprzedawca się wkurzył i zawołał młodą uczennicę, która była u niego na praktyce i mówi do niej:
- Ściągaj majtki!
Ona posłusznie ściągnęła, sprzedawca daje powąchać bieliznę klientowi i pyta:
- A to co?
A ten chwilę się zastanawia, wącha, wącha i odpowiada:
- Krakowska... hmmm... 14 mieszkania 8.
O studentach
Studenci się wybrali na egzamin.
Czekaja pod drzwiami sali.
Nudziło im się więc zaczęli się bawić indeksami tak jak to się kiedyś grało monetami w podstawówce - czyj indeks zatrzyma się bliżej ściany.
Tylko że jednemu to nie wyszło zbyt dobrze, bo zamiast w ścianę
trafił indeksem pod drzwi i do sali w której siedział egzaminator.
Przeraził się okrutnie, ale za chwile indeks wyleciał z powrotem.
Otwiera, patrzy, a tu ocena z egzaminu: 4
Ucieszył się, no więc koledzy postanowili wrzucać dalej.
Kolejny dostał 3+, następny 3.
W tym momencie zaczęli się zastanawiać.
Kolejna ocena wydawała się dosyć jednoznaczna (2+ nie wchodziło w grę).
Wreszcie jeden postanowił zaryzykować.
Wrzuca indeks.
Czeka.
Nagle otwierają się drzwi, staje w nich egzaminator:
- Piątka za odwagę!