Cześć Szalone :
Atinko, Ysy, Dziękuję za kawę i dobrą dawkę dobrego humoru

Ysy cały miesiąc urlopu to szaleństwo murowane
Plany urlopowe i urlop to super sprawa i podobnie jak Szalone czekam na urlopik
Wyjazd prawie już tuż-tuż i wyruszam w trasę

tylko obawiam się, że znowu trasa za długa będzie

,
a po powrocie będzie potrzebny dobry plan na przetrwanie

,
bo wszystkie członki będą obolałe i będą wymagały szczególnej troski, a na dodatek natychmiastowej
Wszystkim obecnie przebywającym na urlopach życzę dobrej pogody i dużo radości
A oczekującym na urlopy i wyjazdy do sanatorium życzę cierpliwości i pozytywnej energii, by szybko i miło czas do wyjazdu płynął
I humor zostawiam życząc miłego dnia
W parku na ławce siedzi zakochana parka:
- Kochanie, uszko mnie boli. - mówi zalotnie ona.
- Daj, pocałuję to przestanie. - odpowiada on.
Cmok. Nagle dziewczyna znowu się odzywa:
- Kochanie, nosek mnie boli.
- Daj, pocałuję to przestanie.
Znowu następuje cmoknięcie i kolejne słowa dziewczyny:
- Kochanie, usteczka mnie bolą.
-Daj, pocałuję to przestaną.
Cmok. Po chwili podchodzi do nich staruszek siedzący do tej pory na ławce obok:
- Przepraszam, że przeszkadzam ale czy może prostatę też pan leczy?
Dyrektor szpitala wzywa lekarza do gabinetu:
- Jesteś zwolniony! - oznajmia wzburzony ordynator.
- Ale za co?
- Opowiadasz dzieciom durnowate rymowanki! Na przykład ”Idzie rak, nieborak”
- Co w tym durnego? Panie w przedszkolu tak robią!
- W przedszkolu, a nie na onkologii, do cholery!
U lekarza:
- Żyć mi się odechciewa, panie doktorze... Cierpię na woreczek żółciowy, nerki mi dokuczają, wątroba, żołądek... Nawet panienki mnie już nie ruszają, a po każdym posiłku mam nudności albo straszne zaparcia.
- No popatrz pan! - wykrzykuje zdumiony lekarz - Od paru lat mam identyczne objawy. I co pan wtedy robi?