Strona 7574 z 15878

Re: Pogaduchy

: 12 gru 2016 10:49
autor: malgorzatas
Hejka Wiesiu :kwiat: przywitam się i znikam...kawa wypita a obowiązki czekają....do potem :kwiat: :kwiat:

Re: Pogaduchy

: 12 gru 2016 10:50
autor: Martinka
barbara-g1 pisze:Witam miłe Panie,

ja nie z kawą , ja z kanapką :lol:
U mnie słoneczko świeci i lekki mrozik , kilka promieni Wam przesyłam , nie będę taka zachłanna :kwiat:

Martinka, masz jakieś wątpliwości ? ;) , dobrze jest :) ,
Witaj :kwiat:
U mnie szaro-barowo, nie butelkowo, tylko do d......y :(
Fajnie, że masz inaczej. Tak trzymaj Basiu !! :D

Re: Pogaduchy

: 12 gru 2016 10:53
autor: malgorzatas
Zostawię Wam ciepełko w kominku...żeby każdy kto tu przyjdzie się ogrzał....jeszcze raz Dobrego Dnia :kwiat:

[ obrazek zewnętrzny ]

Re: Pogaduchy

: 12 gru 2016 11:20
autor: Nutka
Cześć Dziewuszki :kwiat:

U mnie też jakoś deszczowo i wkurzająco :twisted:
Chyba trzeba uderzyć w Wielką ,albo w Podlaską Polskę.....po te promyczki ;)

Pozdrawiam i samych uśmiechniętych chwil życzę :kwiat:

Re: Pogaduchy

: 12 gru 2016 12:22
autor: grazynamackowiak
Dobrze zaglądać do Was , ciepełko przy kominku 8-)
Miło gadusiają :o ogrzać się i zmykać :roll:
Słoneczko świeci ,wieje jak :twisted:
Przesyłam słoneczko [ obrazek zewnętrzny ]

Re: Pogaduchy

: 12 gru 2016 14:48
autor: basiat
Witam Pogaduchy. Wiedziałam, kiedy wpaść......Ogrzeję się przy kominku bo zimno jak ch...a. Mój termometr pokazuje -8.... :o :o

Re: Pogaduchy

: 12 gru 2016 15:15
autor: malgorzatas
Basiu :kwiat: jest mrozik...ale za to piękne słoneczko :lol: :lol:
usiądę na chwilę z Tobą w ciepełku...z herbatką :kwiat: :kwiat: :kwiat:

Re: Pogaduchy

: 12 gru 2016 17:08
autor: margot
U mnie biało i mroźno ☺
Czy Wy już w uszkach :? grzebiecie :?:
Miluśkiego Wieczorku :) :kwiat:

Re: Pogaduchy

: 12 gru 2016 17:26
autor: malgorzatas
A u mnie już strzelają fajerwerki :shock: :evil: biedne zwierzęta. .....

Re: Pogaduchy

: 12 gru 2016 17:32
autor: Nutka
Cześć Lasencje :kwiat:

U mnie biało nie jest,ale mrozik daje po uszach ;)
Dobrze,że kapturek miałam,bo by mi przemarzły :roll:
I kto by chuchał na nie :twisted: