Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
Nutka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 32450
Na forum od: 20 lut 2015 19:53
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

Post autor: Nutka »

Ja próbowałam z różnego zielska robić zajzajer na mszyce,ale nigdy tak do końca
nie był skuteczny ;) Teraz kupiłam w Biedronce gotowy płyn na mszyce na bazie naturalnych
składników i pomogło. Śmierdziało szarym mydłem,nie "Białym jeleniem",tylko tym brązowym
z dawnych czasów .
Jak Ci dzieci nie latają po podwórku,to weż spryskaj kwiatki chemią, ;)
będziesz sobie głowę zawracał robieniem oprysku.....jeszcze nie wiadomo czy będzie skuteczny :roll:
Gość

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

Post autor: Gość »

Tak też uczynię, tylko niech ten deszczyk przestanie siąpić. Dzisiaj już miało być pogodnie, a ledwo zdążyliśmy wyskoczyć na małe zakupy, pada cały dzień.
Trawki nie ma kiedy skosić, a rośnie skubana jakby jej płacili od centymetra.
Gość

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

Post autor: Gość »

Od biologii do zoologii krok.
No to pytam:
Podkarmiacie teraz latem jakieś zwierzaczki w swych ogrodach czy na działkach?
Wiem, że się nie powinno...
U mnie wiewiórki po działce biegały, zrobiłem karmniczek, wyłożyłem orzeszki. Nasypałem słonecznika dla sikorek - ucieszyły się. Finał taki, że teraz mam za oknem wiewiorki, sikorki, dzięcioły, trznadla, kowaliki, no i mazurki w stadku pokaźnym. Miło jest, godzinami można się gapić na tę menażerię, ale...
No właśnie - czy nie robię im krzywdy? Nie chciałbym mieć na sumieniu któregoś z tych stworzeń, jak potem zimą rady sobie nie da...
Mam sąsiada mieszkającego tu cały rok, który karmi ptactwo całą zimę i na niego liczę, ale mimo wszystko mam wątpliwości. 🤔
Poradzicie coś?
Awatar użytkownika
Nutka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 32450
Na forum od: 20 lut 2015 19:53
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

Post autor: Nutka »

Sam dobrze wiesz Kazimierzu,że przyroda rządzi się swoimi prawami i nie ma co w nią ingerować ;)
Z ptakami,to tak jak z dziećmi.....im więcej poddajesz pod nos,tym trudniej im się później odnaleźć w rzeczywistości .
Sąsiad pewnie zadba i o Twoje podwórko....wystarczy,że te ziarenka zostawisz Mu przed wyjazdem ,a teraz daj szansę
ptakom ,niech dbają o swój byt.....o tej porze roku mają pole do popisu :)
A co do wiewiórek ,to nie wiem...wiem,że u mnie grasują już parę lat,bo mi rośnie orzech przed domem.
W okresie letnim,trudno je ujrzeć,bo zaszywają się w bluszczu,którym obsadziłam konar drzewa,ale słyszeć ,
to je słyszę....szczególnie jak się rozwidnia....nawet głośny odgłos jest spadających skorupek po orzechach.
W tym bluszczu,to taką skarbnicę zapasów orzechów sobie zrobiły,że swobodnie do przymrozków dają sobie radę :)

Moja rada :?: ....zbieraj te ziarenka i zostaw sąsiadowi.....w zimę się przydadzą ;)
Gość

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

Post autor: Gość »

Ok, ale wiewiórki zostają!
One i tak większość orzechów wynoszą gdzieś na potem. Podobno na zimę powiększa im się mózg aby mogły zapamiętać miejsca ukrycia swoich zapasów 🤔🙂.
No i dzięcioły, które jak się okazuje też orzechami nie gardzą 🤔.
A reszta - w pole!
Gość

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

Post autor: Gość »

Przeczytałem w innym temacie, że takie hortensje macie piękne...
A człek jeden krzaczek ma, w ubiegłym sezonie kwitł jak trzeba, a w tym roku wyrósł do nieba a kwiatów zero :(
Ech...
Awatar użytkownika
Nutka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 32450
Na forum od: 20 lut 2015 19:53
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

Post autor: Nutka »

Nie martw się Kazimierzu,mnie też kwiatem nie zaskoczyły :roll:
Mam pięć krzaków,a tylko jeden ładnie kwitnie i nie wiem dlaczego,bo nigdy tak nie miałam ;)
Zimy nie było,czapeczki z agrowłókniny miały,a i tak się zbiesiły :(
Gość

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

Post autor: Gość »

Jakiś dziwny rok 🤔
Awatar użytkownika
BozenaMat
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6411
Na forum od: 24 lip 2018 18:32
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 2
Podziękował: 6 razy
Podziękowano: 40 razy

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

Post autor: BozenaMat »

Ja nic nie robiłam z hortensją. Znaczy w zimie. Krzaczek sobie stał i wyczekiwał wiosny, bez okrywania. Teraz kwitnie na potęgę. Tak samo jak hortensja bukietowa. Zrobię fotki jak będą w pełnym rozkwicie..... bo rzeczywiście poszalały w tym roku :D
Więc nie wiem od czego zależy kwitnięcie. Fakt, sypałam sporo nawozu do hortensji.... może to dało taki efekt? :roll:
Awatar użytkownika
BozenaMat
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6411
Na forum od: 24 lip 2018 18:32
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 2
Podziękował: 6 razy
Podziękowano: 40 razy

Re: Działki ...Ogródeczki ...Balkoniki ...

Post autor: BozenaMat »

Tak jeszcze o hortensjach..... sami zobaczcie........ :)

Mam obok siebie dwie hortensje. Jedna kwitnie jak szalona:
jedna z hortensji

Druga rosnąca obok, w takiej samej ziemi, dokarmiana tak samo, ma ledwie kilka pączków. Nawet ich nie widać.
bliźniacza bez kwiecia

I jeszcze bukietowa..... widać, że będzie miała masę kwiatów :)
hortensja bukietowa

Tak więc nie wiem od czego zależy kwitnięcie..... :D Chyba sama sobie rządzi kiedy i jak :D
ODPOWIEDZ