Re: NOCNE GADANIE
: 23 lis 2020 20:52
Ja mrożę już od kilku lat, bo chłopaki wciągają takie ilości, że całą Wigilię bym lepiła
. Ale mrożę gotowane, nie surowe a potem rozmrożone wrzucam na wrzątek do wypłynięcia. I są naprawdę ok. Ale pewnie, świeże najlepsze
No zobaczymy jak to będzie i czy ta córka z Wrocławia będzie mogła przyjechać. Straszą, ale jak będą egzekwować ewentualny zakaz, pojęcia nie mam.
No zobaczymy jak to będzie i czy ta córka z Wrocławia będzie mogła przyjechać. Straszą, ale jak będą egzekwować ewentualny zakaz, pojęcia nie mam.


