O to, to, to, to.Czasami jest tak, że nie jesteśmy w stanie wziąć do ręki następnej , bo trzeba coś zrobić z treścią ....
I jeszcze to, że już w czasie czytania, treść tak w nas siedzi, że żyje się trochę w dwóch światach, tym rzeczywistym i tym fikcyjnym. Lubię to!
Również pozdrawiam i samych pasjonujących lektur życzę.

