Strona 78 z 255

Re: Czytacie książki?

: 11 mar 2018 17:42
autor: forumowicz
Zaczynam odkrywać polskich autorów. Przerabiam Idealną Magdy Stachuli. Wciąga.

Re: Czytacie książki?

: 12 mar 2018 17:59
autor: ricolo666
marjolus pisze: 25 lut 2018 19:39 dziękuje :D
zawsze biorę do sanatorium i nigdy nie mam czasu poczytać :lol:
A poco CI ksiazka w sanatorium ??,szkoda czasu na to ,jak juz to w domu i to z nudow,ja czytam ale tylko takie praktyczne co mi sa do zycia potrzebna nia jakies tam powiesci ,zreszto czasu niema na to.
.

Re: Czytacie książki?

: 12 mar 2018 21:35
autor: marjolus
Masz rację. I oby w sanatorium nie było czasu :lol: bo cos mi się to nie widzi :roll:

Re: Czytacie książki?

: 13 mar 2018 09:15
autor: jurek475
:kwiat: :serce: :D

na fali ostatnich wydarzen siegnalem po ksiazke

Dariusza Kortko i Marcina Pietraszewskiego

Kukuczko Opowiesc o Najslynniejszym Polskim Himalaiscie

Wydawca Agora S.A.
2016
stron399
:kwiat: :serce: :D

Re: Czytacie książki?

: 13 mar 2018 11:58
autor: mary jo
Zawsze mnie zastanawia pogarda nieczytających dla czytających.Czym spowodowana ?

Re: Czytacie książki?

: 13 mar 2018 16:05
autor: sztani
Chyba zazdrością ,że nie zostali obdarowani przez los wyobraźnią i chęcią czytania ( czasami to i po pisowni widać patrz wyżej ) :) własnie kończę (choć obecnie czasu mało) piątą część sagi Joanny Jax ""Zemsta i Przebaczenie"" Bezkres Nadziei. U mnie w bibliotece niestety trzeba czekać cierpliwie w kolejce na każdą część . dodam warto książka super :)

Re: Czytacie książki?

: 13 mar 2018 19:59
autor: forumowicz
Ojej , czy to coś złego czytać książki? , a jak trafi się romansik to tragedia ? :(

Re: Czytacie książki?

: 13 mar 2018 20:55
autor: mary jo
Basiu :) no właśnie nic złego :) i my to wiemy ;)
A jak się trafia romansik,to jest romansik,a nie tragedia :lol:

Re: Czytacie książki?

: 13 mar 2018 21:10
autor: forumowicz
:lol: :lol: i wyszła czysta komedia ;)

Kaczkowskiego ostatnio wypożyczyłam

Re: Czytacie książki?

: 15 mar 2018 13:19
autor: forumowicz
Właśnie, właśnie i wracam do wspomnianego wyżej Księdza Kaczkowskiego,

jestem pod ogromnym wrażeniem , właściwie to Ks Kaczkowski jest bohaterem tych pozycji , ja swoje przeżycia też tam odnalazłam .
Kiedyś nawet napisałam, że bardzo długo bałam się wyciągnąć rękę po jego książki ale w tym był jakiś sens .