Dzień dobry Nocne Gaduły
Witajcie kochani
Pogoda na Wybrzeżu cudowna: ciepło, słonecznie i bez wiatru
Zbyszek już w swoim ukochanym Świnoujściu i wypoczywa.
Zapraszam na kawę i herbatkę
i humorek na osłodę
W wytwornej restauracji, dostojnemu klientowi wpadła mucha do zupy. Przyszedł kelner i z butonierki wyciągnął łyżeczkę, po czym delikatnie ową muchę z zupy usunął. Gość zauważył, że kelnerowi z rozporka zwisa czerwona tasiemka.
Pyta kelnera po co to?
Kelner mu odpowiada, że restauracja jest najwyższej kategorii i bardzo tu dba się o higienę. Jak trzeba się wysikać, to nie wolno wyciągać pen*sa ręka ale wyciąga się go tą tasiemką.
Na pytanie, - No dobrze ale jak chowacie?
Za pomocą łyżeczki.
Czemu królik jak biegnie przez trawę to się śmieje??
Bo go trawa w jajka gilgocze.
Pewnego dnia na siłowni ćwiczący pyta trenera:
- Trenerze z jakiego mam urządzenia korzystać, żeby laski na mnie leciały?
- Z bankomatu.
Miłego dnia kochani i słonka dużo Wam życzę
