Re: NOCNE GADANIE
: 06 kwie 2021 09:26
Dzień dobry,
Święta, święta i po świętach, za szybko wszystko co dobre się kończy, a ja tak lubię najpierw przygotowania, a później przez tydzień błogie lenistwo
Gieniu, kilogram to się nie liczy
, pogoda zmienna, jak na kwiecień przystało
, chociaż zdecydowanie lubię słoneczko i ciepełko, a jeszcze jak można kości położyć na cieplutkim piasku albo leżaczku to dopiero rozpusta
Gieniu miło wypoczywaj i chociaż trochę nam poopowiadaj, co tam słychać na sanatoryjnym szlaku, bo przed większością to dopiero czas oczekiwania w kolejce na wyjazd do kurortu
Darku,
faktycznie z tymi zakupami, zapasami i przygotowaniami do świątecznego stołu to przesadzamy. Wszystkiego za dużo kupujemy i robimy, a później cały tydzień wyjadamy, to co w lodówce jest w nadmiarze na czas świąt przygotowane
Zawsze sobie obiecuję, że już nie tyle tego wszystkiego, ale i tak nadmiar mam tego jedzenia, tyle tylko, że część mogę zamrozić, a część oskołków dostają psy i koty, więc staram się nic nie wyrzucać, ale nie zawsze się to udaje
Zwierzaki są tak wdzięczne za te resztki, że później urządzają przemarsze i serenady, żeby tylko jeszcze załapać się na te resztki
Miłego dnia życzę i zapraszam na kawę
Święta, święta i po świętach, za szybko wszystko co dobre się kończy, a ja tak lubię najpierw przygotowania, a później przez tydzień błogie lenistwo
Gieniu, kilogram to się nie liczy
Gieniu miło wypoczywaj i chociaż trochę nam poopowiadaj, co tam słychać na sanatoryjnym szlaku, bo przed większością to dopiero czas oczekiwania w kolejce na wyjazd do kurortu
Darku,
faktycznie z tymi zakupami, zapasami i przygotowaniami do świątecznego stołu to przesadzamy. Wszystkiego za dużo kupujemy i robimy, a później cały tydzień wyjadamy, to co w lodówce jest w nadmiarze na czas świąt przygotowane
Miłego dnia życzę i zapraszam na kawę
