Witam serdecznie
Dziś zajrzałem przypadkiem na NF, i oczom nie wierzę.
Hipokryta pod forumowy sąd wzięto. Nie zdążyłem nic napisać w tej sprawie. To nic, przecież najwyżej i tu kłódkę zawieszą, albo drugie ostrzeżenie dostanę. Nic to,, jak mawiał Pan Wołodyjowski, Nic to Basiu.
Czytałem całość dziś, zauważyłem autorkę pierwszego postu, Bibi2 że mocno zdziwiła się, tylko nie wiem dlaczego. Basiu my akurat znamy się osobiście i szanujemy mam nadzieję, powiem zatem abyś nie liczyła na Forum na liczne poparcie.
Ja popieram Ciebie i szanuję za odwagę, jaką się wykazałaś. Jeśli ktoś umie obrazić, to i przeprosić umie.
Mi osobiście Hipokryt nic złego nie przyczepił do kołnierza, znam na podstawie dawniejszych wpisów sprawę Hipokryta, i mogę powiedzieć tyle, że jeśli ktoś mu krzywdę zrobił, czy jego rodzinie, niezależnie czy jest chory psychicznie , a nie jest na pewno i jako osoba dorosła i inteligentna powinien wiedzieć co wypada robić, czego nie.
Chłopie, jeśli umiesz krzywdzić, przeproś i skruchę okaż, a nie brnij dalej w to samo bagno. Teraz masz ku temu okazję.
Jeszcze słowo podziękowania dla pana moderatora, który zauważył i zwrócił uwagę na to, że kiedyś było lepiej ,spokojniej, na Forum.
To wszystko guzik prawda. Było tak samo, wy byliście tacy sami jak teraz, tylko cyferki się zmieniły...