Strona 9 z 15

Re: Wierszyki na wesoło.

: 03 gru 2018 09:01
autor: BozenaMat
Dyć cała prowda :D
Gieniu .............. :kwiat: :kwiat:

Re: Wierszyki na wesoło.

: 03 gru 2018 09:04
autor: GIENIA
Mania wyższości

Raz wprosiła się biedronka
na przyjęcie do skowronka,
słodkich chciała słuchać treli
na herbatce przy niedzieli.

A wiedziała już czas jakiś,
że pojawi się chór ptasi
i da koncert dla mieszkańców,
wyróżnionych i wybrańców .

Przyszła wcześniej, bardzo szumnie,
pośród gości siadła dumnie,
choć skowronek jej nie witał,
to nie czuła się przybita.

Rozejrzała się po sali,
stonkę zobaczyła w dali
i zadrżała w gniewie cała,
tego się nie spodziewała.

Stonka pośród ważnych gości,
jakież prawo sobie rości,
być tu nie powinna ona,
psuje obraz tego grona.

Nagle podszedł konik polny,
och, ja nie chcę być namolny,
proszę zająć miejsce swoje,
obok stonki, to jest moje.

Beata Krymska

Ileż takich biedronek można w życiu spotkać , chociażby w sanatorium ;)

Re: Wierszyki na wesoło.

: 03 gru 2018 12:22
autor: forumowicz
chociażby na forum ;) :P

Re: Wierszyki na wesoło.

: 21 maja 2019 13:49
autor: GIENIA
Ku przestrodze ;)

Buszujący w sieci, strzeżcie się faceci.....

Chwalisz ten Internet, że to niezła gratka
Bo przez dzień i noc w kółko gadka-szmatka
Żona wyjechała, a więc wolna chatka!
Trzeba więc korzystać, okazja to rzadka !

I tam już od rana na czacie Beatka...
Ponoć blondyneczka !Dziewiętnastolatka!
Mało używana ! Skóra pewnie gładka!
I się napaliła na takiego dziadka!

Na znak rozpoznawczy wybieracie kwiatka.
Już kupujesz wino ! Wypięta twa klatka !
Czekasz na nią w centrum, spóźnia się Beatka...
Wypatrujesz oczy... Wypatrujesz kwiatka...

Biegnie jakaś babka, wrzeszczy jak wariatka.
Jakaś twarz znajoma ? A może sąsiadka ?
Patrzysz: Twoja żona! Kurczę! Jaka wpadka !
Biegnie w Twoją stronę, w ręce trzyma kwiatka!

Zadrżało Ci serce, zapadła się klatka...
I ze strachu tupiąc zadeptałeś kwiatka...
-No mój ty cwaniaczku! Chciało się Beatki?!
Już pod drzwiami domu stoją twoje szmatki !

Na nic twoje płacze i skomlące gadki !
Pozew już złożony! Zmiataj do Beatki !
Nie myślcie panowie, że Wam pójdzie gładko...
Na czacie twa żona, może być ,,Beatką "

z netu

Re: Wierszyki na wesoło.

: 21 maja 2019 18:30
autor: ANDY12345
Żeby to jedna Gieniu ;) :lol:

Re: Wierszyki na wesoło.

: 21 cze 2019 12:58
autor: alutka 114
Czy deszcz pada to, czy rosa? Nie! To żonie kapie z nosa!
W uszach szumi, w głowie dudni, jakby wpadła gdzieś do studni.
Oczy mętne, w gardle chrypa, dopadła ją świńska grypa!
Ja też się już gorzej czuję, więc kurację zastosuję.
By wirusa zlikwidować, trzeba zacząć się kurować.
Już mikstury namieszane, w barku są przygotowane.
Jest Martini z oliwkami i spirytus jest z wiśniami,
a do tego czysta z miodem, ochłodzona lekko lodem.
No i jeszcze Brendy z colą, dobra kiedy zęby bolą.
By się wzmocnić witaminą, to Tequila jest z cytryną.
A do tego jeszcze rum, by wyleczyć w głowie szum
A na katar prosta sprawa, w Żubrówce się moczy trawa.
Wirus ostrzy na mnie zęby, a ja lejek robię z gęby.
Kiedy wszystko to wypiję, to bakcyla wnet zabiję.
A na koniec zrobię grzańca i załatwię tym skubańca.

z netu

Re: Wierszyki na wesoło.

: 10 sty 2020 12:27
autor: Czarodziej
BALLADA SANATORYJNA

On rzucił Basię , choć młodsza była,
Mało jadała, wcale nie tyła.
Powód zaprawdę miał bardzo prosty -
Regularnie za sobą palił wszystkie mosty.

Gdy Elkę ujrzał, to prawie skonał,
Wykrzyknął głośno: to przyszła ma żona!!!
Ładna i mądra, walorów tona,
Lecz najważniejszy - ma parkinsona.

On sam dziewiąty krzyżyk już miał na karku.
Lecz raźno truchtał na randki w parku,
A dziś zapomniał, jasna cholera,
Zapomniał wszystko - miał alzheimera...

Widzicie sami, kto chce niech wierzy,
że świat od naszych schorzeń zależy,
Nie życz drugiemu, co tobie niemiłe,
Bo losy ludzi zbyt są zawiłe,
By je oceniać nie znając sprawy,
By poplotkować tak dla zabawy.

Re: Wierszyki na wesoło.

: 16 mar 2020 16:31
autor: Dzia_dek
Stoi wirus na granicy
Wokół władza i celnicy
Chce się wślizgnąć
Jakoś bokiem
Lecz rząd patrzy
Czujnym okiem
W końcu gdzieś dopada tira
Będzie jazda, ale szmira
Gdzieś po drodze popracuję
W głowie sprytny plan już knuje
Na poboczu jest Tirówka
Trochę jej nadszarpnę zdrówka
A Tirówka w masce wita
Najpierw się o zdrowie pyta
Rączki myje, pielęgnuje
Anty żelem się smaruje
Wirus bardzo zaskoczony
Sytuacją zniesmaczony
Ale żeście czadu dali ...
Wszyscy się przygotowali!
Nas Polaków nic nie rusza
Mamy swego P*Swirusa
Nawet zima nie przychodzi
Bo rząd na to się nie godzi
Więc wirusie mój kochany
Lepiej zmień co do nas plany
Dwa wirusy w jednym kraju
A wybory są już w maju
Jar*ś wbije palcem pin
I odeśle cię do Chin
Mimo wszystko ... uśmiechnijcie się. :lol: :lol:

Re: Wierszyki na wesoło.

: 16 mar 2020 17:51
autor: GIENIA
Dzia_dek :kwiat: :lol:

Ja gdzieś znalazłam w necie o wirusie , ale mniej groźnym :roll:

Wirus

Wirus się szerzy na świecie
zaraża niewiasty, kobiety
zasłania odbicie w lustrze
oszpeca, postać, niestety

Napada też męskie nasienia
tworząc z nich chłopo- hybrydy
ogon zostawia w spokoju
a usta zamienia w pysk ryby

Podobno im rosną bicepsy
na plecach, brzuchu, rozumie
Kenem ich czyni z komiksu
potwora z nich zrobić umie

Najczęściej w wysokich sferach
grasuje to nowe choróbsko
opróżnia diabelstwo portfele
rozpycha zaś biusty i dupsko

Nie ma to nic z wyżywieniem
i ponoć nic z kaloriami
czai się bestia w strzykawkach
skażonych, bio- silikonami

Puchną im cycki, policzki
wybrańcom też nawet pupy
widziałem też takie co miały
wszystkie objawy do kupy

Chwalą się tym na Facebooku
w portalach i na Instagramie
zamykam się na 4-ry spusty
widząc te bestie w programie

Aż kiedyś po kilku latach
nie widząc wyjścia, ratunku
pomoc znajdują wreszcie
w stryczku, albo też w trunku

:)

Re: Wierszyki na wesoło.

: 16 mar 2020 17:55
autor: ewasz
Super wierszyk, czytałam go na fb 😂