Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Planujesz wyjazd do sanatorium? Wyjeżdżasz do sanatorium, szpitala, chcesz się umówić z kimś kto również wyjeżdża w to samo miejsce w podobnym terminie? Chcesz dowiedzieć się co zabrać lub jak było? Tu możesz nawiązać kontakt.
dziekuje Słoneczko za zyczenia Aleluja i do przodu,nie moge dopuscic do tego by zniknac z pierwszej strony bo potem sie gubie a przy mojej niesmiałosci nie wyobrazam sobie szukania sie na jakis odległych stronach, a tak biezace informacje, nie alkatraz ale rezim jest wczoraj jak zawsze był obchód po 21 szej i w jednym pokoju sanatoriusz był w łazience wiec lekarz dyzyrny był obuzony powiedział ze ten osobnik ma z swoja kartą przyjsc do dyzurki na co jeden z nich młody sie oburzył ze to chore takie zachowanie na co lekarz stwierdził ze ona ma isc do dyzyrki tam chciał go poddac badaniu alkomatem ale on nie zgodził sie lekarz stwierdził ze moze dzwonic na policje ale młody był madrzejszy i powiedział ze jesli go che przebadac to niech on sam zadzwoni na policje tym bardziej ze był trzezwy ale mleko sie wylało , mnie az tak to nie przeszkadza ale racja jest ze to chore tak traktowac dorosłych ludzi , tu pachnie na duzą odległosc pisem z małej literki, poza tym dzis jest festyn z okazji dna wiosny tyle ze bez nawet piwka na ktore musielismy isc do zaprzyjaznionego lokalu o brzmiacej nazwie Roko , na festynie były wybory mis wiec było na co popatrzec , uczta dla oka choc tyle , oczywiscie towarzyszyła mi Basienka bez której nie moge juz zrobic kroku, na kazdym kroku widzi co robie gdzie ide i spotykamy sie niby przypadkiem ale zawsze spotkanie to jest dla mnie czyms wyjatkowym i przyjemnym oby wiecej przy moim niesmiałym charakteze chyba ze niesmiałosc nie jest charakterm, ale dzis mija półmetek i dobrze bo mi juz trzeba pracy choc nie samym chlebem zyje człowiek , pozdrawiam ze wspaniałych strózy znajome i nieznajome dziewczyny do miłego
Marku 50 ! Tak czytam Twoje 'sprawozdania" i ...nie wierzę że jesteś "nieśmiały"
Z której strony
A tak serio to...
Mimo tego co napisałeś Stróże jednak nie dla mnie-pomijając aspekt dyżurującego szefa.To by mi nie przeszkadzało choć? to nie zakład z ograniczoną wolnością.
W każdym sanatorium ,zwłaszcza z ZUS jest rygor.W jednym mniejszy w drugim większy.
W roku ub. byłam ,i nie czułam się w niczym "ograniczona". Po zabiegach każdy robił co chciał.Każdy też miał swój rozum i wiedział na co sobie może pozwolić.Ale od reguly są wyjątki i jeden taki pojechał z wilczym biletem na 2 dni do końca turnusu.
Ponoć wcześniej - też miał" manewry" i był ustnie "pouczony" ale widocznie uznał że młodość( i "znajmości" w ZUS czym się przechwalał) nie pomogly.Dlatego pojeeeechał.
Tobie to nie grozi
Jesteś "pilnowany"
A skoro już półmetek to teraz z górki
Pozdro...
Witam wszystkich oczekujacych na biezace relacje ze Strózy, no coz zima na całego z okna widac boisko pokryte sniegiem , dobrze ze choc wyglada słoneczko i jest nadzieja na piekny choc nie za ciepły dzionek , sytuacja w Strózach jak zwykle przednia same dobre rzeczy sie dzieją bo to co sie dzieje zalezy tylko i wyłacznie od nas samych nikt nam nic nie da na tacy a mysle ze wiekszosc ktorej sie tu az tak nie podobało miała taki zamiar by wszystkim na nich zalezało , ja mimo ze juz koniec widac ze zbliza sie wielkimi krokami jestem zadowolony z samego osrodka jak i z Towarzystwa z tego samego pietra jak i z basenu , kazdy kto dostanie tu skierowanie moze przyjechac w ciemno ale sam musi sobie stworzyc warunki chyba ze go inni dostrzegą i zaprosza do swojego dobrego towarzystwa, czego kazdemu zycze wasz niesmiały Mark50