Strona 9 z 11

Re: Co zabieram do sanatorium -wersja dla Panów

: 10 maja 2016 20:37
autor: forumowicz
Piniu my o odmładzaniu a ty o wieku :mrgreen: :lol:

Re: Co zabieram do sanatorium -wersja dla Panów

: 10 maja 2016 20:46
autor: Piniu
No to czas bagaże zanieść do auta... a potem siusiu, paciorek i spać bo o 4-tej trzeba wstać.
A od jutra ... drżyjcie rehabilitan(tki/ci) i ;) kuracjuszki/e) a na pewno :lol: chore kostki :lol: :D :lol:

Re: Co zabieram do sanatorium -wersja dla Panów

: 10 maja 2016 20:53
autor: ania
Piniu!
To ja jednak wolę nie być ( aż tak :) ) mądra. Z racji na wiek o " skrzynce" nie myślę,ale myśl filozoficzna: Cogito ergo sum jest mi bliska :) W sierpniu jadę do wód .Zacznę pakowanie w lipcu i będę :lol: i będę wpisywać na listę wszystko co włożę do walizki :roll:

Re: Co zabieram do sanatorium -wersja dla Panów

: 10 maja 2016 20:58
autor: Piniu
ania pisze:Piniu!
To ja jednak wolę nie być ( aż tak :) ) mądra. Z racji na wiek o " skrzynce" nie myślę,ale myśl filozoficzna: Cogito ergo sum jest mi bliska :) W sierpniu jadę do wód .Zacznę pakowanie w lipcu i będę :lol: i będę wpisywać na listę wszystko co włożę do walizki :roll:
Mnie bardziej bliskie jest "Carpe diem" - sentencja pochodząca z poezji Horacego. „Chwytaj dzień, bo przecież nikt się nie dowie, jaką nam przyszłość zgotują bogowie…” ;)

Re: Co zabieram do sanatorium -wersja dla Panów

: 10 maja 2016 20:59
autor: asiulek
Aniu ja to chyba nie zdążę się wypakować przed wyjazdem do Krynicy ;)

Re: Co zabieram do sanatorium -wersja dla Panów

: 10 maja 2016 21:38
autor: ania
Piniu!
Oczywiście , że TAK :) Nikt się nie dowie.....!!!! a że ściany mają uszy, to może być jak w staropolskim przysłowiu o Grzesiu :lol: : wiedział Grześ...wiedziała cała wieś. Pozdrawiam :kwiat:

Re: Co zabieram do sanatorium -wersja dla Panów

: 10 maja 2016 22:31
autor: forumowicz
+alicja+ pisze:
asiulek pisze:A może należałoby zapytać....czego kobiety w walizce do sanatorium....nie mają :shock:

asiulek........nie ma takiej opcji zeby czegos nie mialy! :lol: :lol: :lol:
Jest ... męża :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: Co zabieram do sanatorium -wersja dla Panów

: 11 maja 2016 11:22
autor: forumowicz
Kuracjuszkaasia swojego czy obcego? :o :lol:

Re: Co zabieram do sanatorium -wersja dla Panów

: 11 maja 2016 13:18
autor: forumowicz
Zapomina się zabrać swojego , no bo po co wozić drzewo do lasu :?: ;)

Re: Co zabieram do sanatorium -wersja dla Panów

: 11 maja 2016 19:07
autor: forumowicz
To ja jeszcze dodam , aby coś było na tej karcie :lol: :lol: :lol: :lol: