Strona 9 z 587

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 24 maja 2016 12:20
autor: kavial
ZA 3 dni Medikur oczywiście z ZUS .Sanatorium bardzo dobre .POLECAM

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 24 maja 2016 12:31
autor: Marysia65
kavial pisze:ZA 3 dni Medikur oczywiście z ZUS .Sanatorium bardzo dobre .POLECAM
Kiedy Kavial byłaś na komisji :?: Piękny termin dostałaś :kwiat:
Ja byłam w marcu i Medikur miał wolne terminy dopiero na październik, a dla mnie to trochę za późno.
Gratuluję przydziału i udanej kuracji życzę.

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 24 maja 2016 14:53
autor: Bunia
witam serdecznie szczęśliwców na walizkach :kwiat:
14 dni Krynica Zdrój ,tyle dni ma mąż do wyjazdu :)
Ja dojadę prywatnie na kilka dni,ale odliczać nie mogę ,bo jeszcze nie wiem na ile się uda 8-) ale puki co do roboty :)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 24 maja 2016 18:59
autor: Suzen
Nie jestem jeszcze na walizkach..."sanatoryjnych" ;) i nie mam skierowania,ale co się odwlecze to nie uciecze. ;)
A wszystkim szczęśliwcom życzę pięknych kuracyjnych pobytów. 8-)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 24 maja 2016 19:00
autor: Celinka52
Suzen pisze:Nie jestem jeszcze na walizkach..."sanatoryjnych" ;) i nie mam skierowania,ale co się odwlecze to nie uciecze. ;)
A wszystkim szczęśliwcom życzę pięknych kuracyjnych pobytów. 8-)
Dziękujemy i na ciebie przyjdzie pora :kwiat:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 24 maja 2016 22:18
autor: marbor
witam a ja juz za 2 dni razem z Shahid17 og 27 maja iwonicz a walizka nie spakowna haha

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 24 maja 2016 22:35
autor: hala5102
A ja jadę w sierpniu i już od co najmniej od dwóch tygodni co rusz się zastanawiam jakie ciuchy zabrać. Myślę, że rozmaite i na zimno i na ciepło i na upał. A to dlatego, że gdy byłam parę lat temu w lipcu w Dusznikach, to z ciepłych rzeczy wzięłam tylko polarek. Myślę sobie: a tam, toć to przecież lipiec, to nawet jak będzie chłodniej, polarek mi wystarczy. Okazało się jednak, że przez cały pobyt było zimno, deszczowo i niestety musiałam se kupić dwie cieplejsze bluzki, których w domu nie brakowało i śmiało mogły ze mną do Dusznik pojechać :lol: Także pakujcie walizki rozsądniej aniżeli wówczas ja. Pozdrawiam :)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 24 maja 2016 22:35
autor: darek
xzibi pisze:Chyba będę rekordzistą bo mi zostało jeszcze 156 dni do wyjazdu więc nawet nie szukam walizek ;)
..mnie równiez do wyjazdu pozostało 150 dni a wiem o nim od ponad 30 i to jest voucher z nfz
cóz umieja uszczęśliwić :)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 24 maja 2016 22:49
autor: VVENUS
Darku ponieważ tyle ludzi czeka i doczekać się nie może , a w śląskim woj. tym bardziej ;) to ciesz się ,że już masz termin. :D codziennie będzie jeden dzień bliżej 8-)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 25 maja 2016 07:10
autor: Bogutka5
marbor pisze:witam a ja juz za 2 dni razem z Shahid17 og 27 maja iwonicz a walizka nie spakowna haha
Ciekawe czy sa firmy co specjalizują sie w pakowaniu walizek ...
Bogutka