Strona 9 z 19

Re: pocieszycielki mężów

: 21 lut 2012 13:54
autor: forumowicz
Witaj Tena ,napisz jak to cierpienie się objawia? :)

Re: pocieszycielki mężów

: 21 lut 2012 16:49
autor: Bunia
tena żeś mnie kobitko zaniepokoiła ;) na co się cierpi po pobycie w Wysowej :?: ja tam mam skierowanie :roll: . Pozdrawiam Bunia.

Re: pocieszycielki mężów

: 21 lut 2012 17:00
autor: forumowicz
Witaj Bunia :) dawno mnie nikt tak swoim powiedzonkiem nie rozbawił :lol:

Re: pocieszycielki mężów

: 21 lut 2012 19:06
autor: Selene
Witaj Bunia, :)

Oj Bunia, Bunia rozbawiłaś mnie do łez :!: :!: :!:
Mąż Teny zapewne "cierpi" na brak, hmmm.... sanatoryjnego luzu.
Czyż nie tak Tena?

Pozdrawiam
Selene :)

Re: pocieszycielki mężów

: 22 lut 2012 11:20
autor: Bunia
Selen oby to chodziło o luz ;) u mnie ci go nie brakuje , ja wszystko robię kiedy chcę -jak chcę to odkurzam , jak chcę to ze zmywarki wyjmuje pełen luz :lol: :lol: Pozdrawiam Bunia

Re: pocieszycielki mężów

: 23 lut 2012 17:38
autor: andrzej1955
Witam-ten z inna Konstrukcja Psychiczna-wyciagajac wnioski z lektury nalezalo by do sanatorium w ogole nie jechac albo byc ciagle nadlugiej smyczy,wyjechac w podartych portkach,brudnych starych koszulach,marynarkach z przetartymi lokciami,nieumytymi zebami,w dziurawych butach i skarpetkach ,bo jak bedzie inaczej to ten chlop ma glupia kobite co go wystroila do sanatorium,a on tylko lata od dansingu do dansingu i nie ma czasu bidulek nawet na zabiegi,a odpoczywal bedzie dopiero w domu jak wroci do tej niemadrej kobity co go tak na wyjazd wystroila.A teraz pytanie do pan ktore twierdza ze jak chlop w sanatorium jest elegancko i stylowo ubrany to on sie nie przyjechal leczyc-czy przypadkiem w waszych ciuszkach na wyjazd do sanatorium-na leczenie-nie znalazlaby sie ani jedna wystrzalowa kreacja z duzym dekoldem-ani jednych szpileczek na wysokim obcasiku-ja wiem ze to wszystko po to zeby podobac sie swojej kolezance z pokoju,albo zeby na zabiegach jak zalozycie te wszystkie eleganckie rzeczy-obsluga zaniemiala z wrazenia-z niecierpliwoscia czekam na odzew.bo jestem bardzo ciekawski,pozdrawiam wszystkie panie ktorym nie podobaja sie porzadnie ubrani meszczyzni ;) :roll:

Re: pocieszycielki mężów

: 23 lut 2012 20:52
autor: forumowicz
A mnie sie podobają ,mężczyżni dobrze ubrani ,pieknie pachnacy ,tacy z którymi można przegadać pół nocy przy winku ,szampanik tez mile widziany ;) druga połowa to już nie do opisywania tutaj ;) :)

Re: pocieszycielki mężów

: 23 lut 2012 20:59
autor: mario50
widzę że Andrzej 1955 trochę nawiazał do mojej wypowiedzi.A tak a 'propos, naprawdę mam dylemat:) termin wyjazdu się zbliża i nie wiem!!, czy ubrać się w "wytarty sweterek" ascety, czy jednak postawić na dobra zabawę połaczoną z "odnową biologiczną". Drogie kuracjuszki ;) a Wy? jak sie na to zapatrujecie?

Re: pocieszycielki mężów

: 23 lut 2012 21:10
autor: Bunia
Mężczyzna , może pachnieć dobrą whisky , dobrym tytoniem , i rybami o ile sam je złowił :lol: pozdrawiam serdecznie Bunia

Re: pocieszycielki mężów

: 23 lut 2012 21:11
autor: andrzej1955
Witam-krotko i na temat postaw na to zebys sie dobrze rehabilitowal,odpoczal,bawil,dobrze czul-a jak to zrobisz i jakimi sposobami to juz twoja inwencja -mam nadzieje ze ja masz-pozdrawiam ;) ;)