Strona 9 z 10
Re: Relaksacja w sanatorium
: 29 mar 2018 23:20
autor: marjolus
Tylko czasem każą iść nie da się ominąć

w Gołdapi mozna było nie chodzić ale akurat tam chciałam

Re: Relaksacja w sanatorium
: 29 mar 2018 23:26
autor: forumowicz
A w jakich godzinach była ta relaksacja

Re: Relaksacja w sanatorium
: 30 mar 2018 06:44
autor: forumowicz
Pomiędzy obiadem A kolacją

........W samym środku
Jak powiedziałam pani psycholog że to bez sensu i że u mnie skutek jest odwrotny ....to mi powiedziała że to znaczy że rzeczywiście mam problem ze sobą

I powinnam tym bardziej zostać.......I wtedy się załamałam

Re: Relaksacja w sanatorium
: 30 mar 2018 07:52
autor: Maryann
Re: Relaksacja w sanatorium
: 30 mar 2018 08:17
autor: forumowicz
Dlatego się załamałam

Re: Relaksacja w sanatorium
: 30 mar 2018 08:40
autor: Maryann
Re: Relaksacja w sanatorium
: 30 mar 2018 08:52
autor: forumowicz

dobre. Napewno tak było....
Re: Relaksacja w sanatorium
: 30 mar 2018 09:24
autor: Bogutka5
W Polańczyku grota solna i relaksacja były w zabiegach. Dla mnie nic gorszego. Grota solna ok ale puszczana w celach relaksacyjnych muzyka była dla mnie nie do zniesienia. Kiedy już udawało mi się lekko zasypiać budził mnie agresywny krzyk mew. Muzyka była znad morza, szum fal, mewy i statek. to ja po to jade znad morza 900 km aby na kozetce słuchać mew? Kiedy leżę na plazy to mi to absolutnie nie przeszkadza. Kupiłam zatyczki do uszu. Bo samej groty było szkoda.
Bogutka
Re: Relaksacja w sanatorium
: 30 mar 2018 10:03
autor: marjolus
W Inowrocławiu miałam zaraz po sniadaniu 8.00
W Augustowie 11.20
W Gołdapi 15.30
Nie ma reguły dużo ludzi małe grupy i trzeba dzielić tak by każdy miał codziennie 20minut
Re: Relaksacja w sanatorium
: 30 mar 2018 20:57
autor: forumowicz
Byłyśmy baaardzo kreatywne jeżeli chodzi o zajęcia relaksacji

prawda Maryann??
