Kawiarnia...,, Relaks,, przytulnie, wystrój karnawałowy,fajna atmosfera, czysto.
Obsługa szybka w przygotowywaniu drinków....zdecydowany taki wybór

opis i rodzaj na tablicy.
Czas karnawału i wyścig z czasem Kto ?zdąży kupić bilet to się bawi.
Goście z turnusu sylwestrowego ...z obiektu i przychodzący z innych sanatoriów....jak też i miejscowi.
Wstęp 10 zł i nie było znaczenia czy to dzień w tygodniu czy weekend.....własciwie to w tym miejscu wszystkie dni były świątecznie oblegane.
Dobrym sposobem było dokonać rezerwacji przed przyjazdem... skąd to wiedzieli

albo udać się z marszu...jeszcze przed lekarzem

i kupić jak było co.
Oczywiście można było ,,trafić,, zwroty bo Goście chorowali i oddawali
Ja bawiłam się tylko w weekendy/ zdrowie/..a więc najbardziej oblegane.....pierwsze bilety mieliśmy wykupione przez kolegę który był w grudniu tam na turnusie..dziękuję.
Dalej...na szybkim wykupieniu....już do końca pobytu
I tutaj własnie bardzo miłym czasem były wspólne wieczory tańca z Gronem Osób które w części znałam i poznałam...a były na prywatnych pobytach.
To był cudowny czas ...pełen niespodzianek

...śmiechu ,radości i dobrej zabawy każdego dnia ....a jeden z wieczorów nawet z maskami karnawałowymi...oj zwracałyśmy uwagę

Jak się bawić to się bawic

.
Wspólne też były wyjścia na kawki...spacery ....wspólne fotki.....ale to już bez publikacji....aż szkoda.
Czas tych spotkań,tańca, spacerów i spontanicznych zdarzeń na długo pozostanie miłym wspomnieniem
Dziękuję ,że i ja znalazłam się w Waszym Gronie


Dziękuję wszystkim których spotkałam...których znałam i poznałam.
Dzięki Wam mój czas rehabilitacji był fantastyczny i takiego każdemu wyjeżdżającemu życzę.
Wszystkim czytającym życze dużo zdrowia, dobrych trafionych przydziałów ,fajnego towarzystwa
