Ponownie dołączę się do podziękowań

. I dodam jedno czego sama też doświadczyłam... tak mało jest nawet ogólnikowych opinii, a tych ze zdjęciami, z opisem prywatnie spędzonego czasu, rekomendacji jeszcze mniej.

Dziękujmy zawsze za każdą z nich, niezależnie czy opisująca osobę znamy dobrze czy też wcale, czy jest znana na Forum czy jest raczej z własnego wyboru w cieniu. To nic nie kosztuje a motywuje do tego aby poświęcić czas dla nas za rok, za dwa.
Tak wielu jest tutaj stałych bywalców, niektórzy weterani forumowi patrząc na staż i ilość postów, a opinii...no cóż...nie chodzi o tworzenie cuda wianków bynajmniej ale chociażby, krótką treściwą informację. Przepraszam, ale takie mam zdanie w tym temacie porównując ilość miłych słów dla osób popularnych i tych mniej lub wcale. Obydwoje poświęcili czas, energię abyśmy w nowe miejsca udali się dobrze poinformowani..

Przeczytasz, podziękuj , ja czuję się super jeżeli ktoś doceni skromnego żuczka, który zwyczajnie chciał.
Berbla

zachowaj piękne wspomnienia i czekamy na Twój kolejny wyjazd i podzielenie się wspomnieniami
Dwie rzeczy odnośnie samej Kogi. Latem super ale późno jesienną porą bieganie miedzy miejscówkami dla mnie osobiście "zabija" ośrodek. Zaliczyłam już zapalenie płuc przy takim rozwiązaniu a przecież nie mam problemów z chodzeniem. Druga o co tak bardzo kopie były kruszone to ilość małżeństw na turnusie.

Ciekawe jak tam podział procentowy w listopadzie.

I na tym kończę aby nie wywołać burzy.