Cicho w temacie pogaduchy...ja robiłam masło

pierwszy raz w życiu i WYSZŁO

Wprawdzie kuchnia upaćkana ,ale jest.
Podaję przepis :
Smietana bardzo tłusta ,nie za kwasna gęsta od kobitki sprawdzonej.
Ogrzana na szafce w kuchni ,do temp pokojowej.
Ja myślałam ,że sobie pokałaczę tym słoikiem 15 mini masło badzie.
Macham i macham tym słoikiem śmietana zgestniała ładnie ,ale masła jak nie ma tak nie ma.
Otworzyłam net i czytam jak zrobić masło w domu
Podkurzona ,zmęczona wyciągnęłam mikser i w słoiku wiercę i wiercę ,pokazały sie grudki ,oddzieliła sie maślanka ,jest ,to coś
Przemiksowałam te 2 l smietany .
Odcedziłam maślankę uformowałam osełki i:
Do miski z bardzo zimna wodą włożyłam uformowaną osełkę i odciskałam delikatnie łyżką resztki maślanki.
Wode zmieniałam ,aż była prawie czysta.
Może pozostać kapkę maślanki.
Masełko ekstra ,na chlebku super

Polecam
P.s w necie pisało dobrze schłodzić śmietanę hm dziwne ,posiłkowałam sie tel do kobietki ,powiedziała ogrzać a nie schłodzić i chyba miała rację
