Strona 9 z 73

Re: Komisja w ZUS-ie

: 16 kwie 2014 16:47
autor: Lewek
Jestem po komisji. Jadę :lol: :lol: :lol: Pani orzecznik miła, ale bardzo przykładająca się do badania. Trzeba było rozebrać się do samej bielizny, czym mnie nieco zaskoczyła :o . Oprócz tego osłuchała płuca, serce, badała palpacyjnie brzuch, mierzyła ciśnienie i oczywiście całe badanie neurologiczne. Zanim jednak przystąpiła do szczegółowego badania, oddała mi dokumenty,które miałam skserowane specjalnie dla niej i powiedziała,że pewnie przydadzą się one w sanatorium. :P . W pokoju , gdzie wypisują skierowanie pani zapytała się czy wybrałam już sobie sanatorium. Zrobiłam oczy jak 5 zł :shock: , spytałam się o miejscowości. jak zaczęła wymieniać , chyba było ich 8 , oczy jeszcze bardziej wyszły na wierzch. Dobrze ,ze miałam okulary :geek: . Wybrałam Ustroń, sanatorium Róża. Jadę 18 września . Teraz będę szukać na forum opinii i tym sanatorium, choć słyszałam, że jest super. Pozdrawiam wszystkich, którzy mi kibicowali. :D . Ewasz dzięki za trzymanie kciuków :kwiat:

Re: Komisja w ZUS-ie

: 16 kwie 2014 17:13
autor: nika7
Witaj Agalew, jak to milo czytać takie pozytywy . Niestety są one tutaj rzadkością. A samo sanatorium podobnież bardzo fajne. Dwa lata temu był tam mój kolega i wrócił bardzo zadowolony. Teraz pozostało Ci już tylko czekać na wyjazd. Pozdrawiam :kwiat:

Re: Komisja w ZUS-ie

: 16 kwie 2014 17:21
autor: Lewek
Nika ja tylko opisałam, tak jak faktycznie wyglądała komisja i przydział sanatorium. Ustroń i Uniejów, które mi m. in. zaproponowała pani leżą prawie 300 km od mojego miejsca zamieszkania. Byłam naprawdę pozytywnie zaskoczona propozycjami miejscowości . Pozdrawiam :P

Re: Komisja w ZUS-ie

: 16 kwie 2014 17:25
autor: nika7
Tak ja wiem , bo u mnie było podobnie , tyle że ja miałam komisję o przedłużenie zasiłku a w pakiecie dostałam jeszcze sanatorium. Też miałam kilka miejsc do wyboru. :kwiat: :kwiat: :kwiat:

Re: Komisja w ZUS-ie

: 16 kwie 2014 17:46
autor: bozenkagr
agalew fajnie, że komisja pozytywna i jedziesz. Ja stawałam 3 razy na komisję w ZUS i za każdym razem było ok, łącznie z możliwością wyboru ośrodka. Ja nawet z góry prosiłam o wybrany a miła pani szukała terminu. Teraz czekam na komisję, ale w sprawie przedłużenia świadczenia. Ostatnio się wzbraniałam mimo, że lekarka chciała mi przedłużyć, ale ja chciałam do pracy. Niestety ortopeda kategorycznie odmówił dopuszczenia do pracy. Stwierdził, że jeszcze 3 m-ce. Trudno. Trochę się denerwuję, bo poprzednie kończyło się 15 kwietnia, więc jest luka w zwolnieniu. Codziennie wyglądam listonosza, jak gdybym czekała na list miłosny... :) :) :)

Re: Komisja w ZUS-ie

: 16 kwie 2014 18:26
autor: ewasz
agalew pisze:Jestem po komisji. Jadę :lol: :lol: :lol: Pani orzecznik miła, ale bardzo przykładająca się do badania. Trzeba było rozebrać się do samej bielizny, czym mnie nieco zaskoczyła :o . Oprócz tego osłuchała płuca, serce, badała palpacyjnie brzuch, mierzyła ciśnienie i oczywiście całe badanie neurologiczne. Zanim jednak przystąpiła do szczegółowego badania, oddała mi dokumenty,które miałam skserowane specjalnie dla niej i powiedziała,że pewnie przydadzą się one w sanatorium. :P . W pokoju , gdzie wypisują skierowanie pani zapytała się czy wybrałam już sobie sanatorium. Zrobiłam oczy jak 5 zł :shock: , spytałam się o miejscowości. jak zaczęła wymieniać , chyba było ich 8 , oczy jeszcze bardziej wyszły na wierzch. Dobrze ,ze miałam okulary :geek: . Wybrałam Ustroń, sanatorium Róża. Jadę 18 września . Teraz będę szukać na forum opinii i tym sanatorium, choć słyszałam, że jest super. Pozdrawiam wszystkich, którzy mi kibicowali. :D . Ewasz dzięki za trzymanie kciuków :kwiat:
Nawet nie masz dziewczyno pojęcia jak się cieszę :D , że te moje kciuki Ci pomogły :D i dostałaś wyjazd :D
Na pewno zapamiętam Twój termin wyjazdu bo to dzień moich urodzin :lol: :lol:
Pozdrawiam serdecznie :kwiat:

Re: Komisja w ZUS-ie

: 17 kwie 2014 09:49
autor: agat
Agalew
Gratuluję wyjazdu no i samej komisji.
Mam prośbę bo albo gdzieś przeoczyłam albo jestem roztargniona napisz na jakie schorzenia byłaś na komisji i z jakiego jesteś województwa.

pozdrawiam :kwiat: :kwiat: :kwiat:

Re: Komisja w ZUS-ie

: 17 kwie 2014 09:53
autor: sztani
Agalew gratuluję .Termin na góry idealny i miejscowość tez ,kciuki jednak mają swoją moc. :lol: :lol: :lol:

Re: Komisja w ZUS-ie

: 17 kwie 2014 10:05
autor: malgonia
Uważam ze wszystko zalezy od szczęscia.Ja tylko raz miałam odmowe ale tylko dlatego że kończyło mi sie zwolnienie lekarskie.

Re: Komisja w ZUS-ie

: 17 kwie 2014 10:28
autor: Lewek
Agat dziękuje. Jestem z woj. świętokrzyskiego. Schorzenie dotyczyło kręgosłupa. Nadmieniam,ze cały czas pracuję, nie korzystam ze zwolnień lekarskich,a do sanatorium z ZUS jadę drugi raz. Pozdrawiam :)