Szerokie...
Może wielosezonowe
Hobby to również obowiązki.,. względem siebie

no i współuczestników przedsięwzięć na które są zaproszeni...
Trochę egoistyczne podejście...

, ale intencje są inne...
Można zorganizować grila i zaserwować śląską z rusztu...

Można też z tej samej śląskiej, cebulki i pieczarek oraz odrobiny papryki sporządzić coś innego...
Potrzebna będzie jeszcze tacka aluminiowa..., łopatka do mieszania "bigosiku"... a wspólna konsumpcja wprost z tacki pozostającej na ruszcie też ma swój urok...
Gril podwieszany na trójnogu zastępuje stolik...

Nie ma wprawdzie gdzie odstawić zimnego drinka (chociaż można postawić na ruszcie

, ale coś za coś..., zimny już nie będzie...
Chodzi o detale, z powodu braku których często idziemy na łatwiznę, no i zaangażowanie, które goście docenią z pewnością...
Nie lubię biesiad, które wyglądają jakby były realizowane z obowiązku...
Pozdrawiam hobbystów
