Strona 9 z 20

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

: 15 maja 2015 11:43
autor: forumowicz
Zbigniew- I pisze:Bosman, jestem po około 60 takich kuracjach z wywarem z liści laurowych i żyję na złość dla ZUS-u. :lol: :lol: :lol:
Wiem.
Trzeba odpowiednią ilość liści zagotować i popijać przez cały dzień.
Tylko trzeba to robić odpowiednio.
Czy zawsze pomaga? oczywiście, że nie :shock:

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

: 15 maja 2015 11:48
autor: Zbigniew- I
Bosman, każdemu pomaga co innego, mi akurat na usuwanie nadmiaru soli z organizmu (fosforan wapnia) pomaga. Dlatego to biorę 4 razy w roku i nie jestem inwalidą na złość lekarzom, którzy nie leczą nieuleczalnego. :lol:

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

: 15 maja 2015 16:26
autor: Meideen
Ja serdecznie polecam yerba-mate. Dla mnie jest super. Hamuje wchłanianie tłuszczów, poprawia koncentrację, ma dużo elektrolitów.
piję zawsze po posiłku i fajnie wspomaga trawienie.

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

: 15 maja 2015 16:32
autor: forumowicz
Meideen pisze:Ja serdecznie polecam yerba-mate. Dla mnie jest super. Hamuje wchłanianie tłuszczów, poprawia koncentrację, ma dużo elektrolitów.
piję zawsze po posiłku i fajnie wspomaga trawienie.
Bardzo lubię yerbę :)
Pijesz "normalnie", po polsku? Czy masz do tego wymyślny sprzęt, bombillę itp?

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

: 02 cze 2015 19:30
autor: Suzen
Jak wyliczyli statystycy,Polak zjada w ciągu życia średnio:
2 krowy ,20 świń,760 kurczaków,46 indyków,15 kaczek.To rocznie 70kg mięsa. :shock: Oj dużo mięsiwa ,dużo..
Może tak więcej warzyw i owoców "wrzucić" na ruszt. :idea:

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

: 03 cze 2015 08:43
autor: forumowicz
Suzen pisze:Jak wyliczyli statystycy,Polak zjada w ciągu życia średnio:
2 krowy ,20 świń,760 kurczaków,46 indyków,15 kaczek.To rocznie 70kg mięsa. :shock: Oj dużo mięsiwa ,dużo..
Może tak więcej warzyw i owoców "wrzucić" na ruszt. :idea:
Zdecydowanie popieram :idea:

Doklejam opinię specjalistów na ten temat.

"Amerykańskie Stowarzyszenie Dietetyczne wyraża stanowisko, że odpowiednio zaplanowane diety wegetariańskie, w tym diety ściśle wegetariańskie, czyli wegańskie, są zdrowe, spełniają zapotrzebowanie żywieniowe i mogą zapewniać korzyści zdrowotne przy zapobieganiu i leczeniu niektórych chorób.
Dobrze zaplanowane diety wegetariańskie są odpowiednie dla osób na wszystkich etapach życia, włącznie z okresem ciąży i laktacji, niemowlęctwa, dzieciństwa, dojrzewania, oraz dla sportowców."

Powyższa opinia pochodzi ze Stanowiska na temat diet wegetariańskich (w tym diety wegańskiej) opublikowanego przez największą na świecie organizację zrzeszającą dyplomowanych dietetyków — American Dietetic Association (od 2012 roku: Academy of Nutrition and Dietetics), 1997, 2003, 2009.

Roślinne jedzonko jest zdrowe i smaczne, Poza tym żal tych wszystkich okrutnie krzywdzonych zwierząt :(

Re:Jeść z umiarem...

: 29 cze 2015 07:56
autor: Suzen
Wystarczy kostka ciemnej czekolady albo jedna pralinka,by w organizmie rozpoczęła się synteza serotoniny-hormonu szczęścia.
Efektem tego będzie szybka poprawa nastroju.To zasługa aminokwasów,ale również i wyśmienity smak ma w tym również udział.
Tylko jedna kostka ,mmmm... ;)

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

: 29 cze 2015 10:07
autor: forumowicz
Suzen - Nie da rady. Jedna kostka tylko zaostrzy apetyt ;)
Bardzo lubię czekoladę z "surowego" kakao.

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

: 06 lip 2015 16:21
autor: andrzej1955
Witam :) -Co wolno,a czego nie wolno jeść-jak zawsze i we wszystkim-jeżeli robimy to z umiarem,a przy okazji regularnie się ruszamy,to możemy jeść wszystko co Nam smakuje :!: wprawdzie badania wskazują że ogólnie Polacy niestety tyją i to w zastraszającym tempie,ale moim zdaniem to brak ruchu i aktywnego wypoczynku,począwszy od zwolnień z zajęć WF w szkołach,Pozdrawiam i zachęcam do aktywnego wypoczynku-wiele tematów tu poruszanych o tym mówi,są to spacery z psem,jazda na rowerze i tym podobne zajęcia na świeżym powietrzu :!: :)

Re: Co wolno ,a czego nie wolno jeść

: 06 lip 2015 21:33
autor: Ramona2
Od zawsze jadłam i jem wszystko na co mam tylko ochotę, oczywiście w rozsądnych ilościach. Jeżdżę codziennie na wycieczki rowerowe po okolicy.