losmiel pisze:Raczej te twoje kaman nie kaman jak to zwiesz.
Wspólnego języka podczas tańca to byśmy nie znalezli.
To byłby jeden omyłkowy taniec.
Lubie wredoty ale nie mega


jaki taniec ? z kim ? z Tobą -mimo tego jak do mnie piszesz zwracam się do Ciebie z szacunkiem za każdym razem pisząc wielką literą -zauważyłeś to ? w przeciwieństwie do Ciebie.To też o czymś świadczy "łosiu"

o wychowaniu !!! Do tańca partnerka wybiera z kim pójdzie -ma prawo odmówić" łosiu" a Ty ?- odchodzisz od każdej partnerki która Cię nie zaakceptuje
A póki co życzę nie jak wrogowi ,lecz jak "przyjacielowi " dobranoc !