Strona 82 z 717
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 20 cze 2013 10:14
autor: deremi
W aptece facet podchodzi do okienka i coś tam cicho mówi farmaceutce. Ta z oburzeniem reaguje:
- Panie! Jakie wyposażenie ochronne?! To jest apteka, a nie sklep z bronią!
Pewien facet wypadł za burtę. Jak na złość pojawił się rekin. Jak na złość odgryzł mu interes.
Ale równowaga w przyrodzie musi być. Miotając się w wodzie z bólu, facet przypadkiem złapał złotą rybkę. Ta obiecuje mu spełnić jedno życzenie. Facet na to:
- Spraw, żeby mój interes był długi na metr i trzy razy grubszy.
- Zrobione.
- Rybko, a co tam wypłynęło z wody?
- Rekin. Udławił się twoim fiutem.

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 21 cze 2013 07:55
autor: deremi
Kłóci się chłop z kobitą, sekunduje mu długoletni sąsiad, który akurat wpadł na kawę. Jak to w życiu bywa drą się o wszystko i o nic. Zaczyna juz brakować argumentów. Chłop rzuca tekst:
-I co?! I może mi jeszcze powiesz, że nie jestem ojcem naszych dzieci ja tylko sąsiad?!
-No akurat nie trafiłeś! Żaden z was!
A sąsiad:
-O ku*wa!
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 21 cze 2013 20:05
autor: biedroneczka
W państwowym zakładzie na Ukrainie nastał nowy Dyrektor.
Zwołał zebranie wszystkich pracowników:
- Od teraz nastają nowe porządki. Sobota i niedziela są wolne bo to weekend.
W poniedziałek odpoczywamy po weekendzie. We wtorek przygotowujemy się psychicznie do pracy.
W środę pracujemy. W czwartek odpoczywamy po pracy. W piątek przygotowujemy sie do weekendu.
Czy są jakieś pytania?
- Długo będziemy tak zapieprzać?

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 22 cze 2013 23:26
autor: gorkaa
Mama pyta syna:
- Synku, czy Ty masz problem z narkotykami??
- Nie mamo, dzwonię i mam.
- Czy kobieta po pięćdziesiątce może jeszcze się podobać?
- Tak, tak. A po dwóch jeszcze bardziej.
Wraca pijany mąż późną nocą do domu. Otwiera drzwi, widzi, stoi
żona z wałkiem i teściowa z patelnią. Mąż mówi:
- Idźcie spać, baby, nie jestem głodny!
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 23 cze 2013 08:30
autor: deremi
- Niestety, dane te są informacjami niejawnymi, ściśle tajnymi, objęte są ochroną ustawy o ochronie danych osobowych, tajemnicą bankową, tajemnicą korespondencji, tajemnicą aptekarską, lekarską, dziennikarską, wojskową i zdrowia psychicznego, opatrzone są klauzulą tajności, niejawności, są danymi zastrzeżonymi, na równi z tajemnicą państwową:
- Czyli, kochanie, nie dowiem się, ile ważysz..?
Siedzi żona przed komputerem. Słyszy, wraca z pracy umęczony mąż. A tu obiadu nie ma, bo się niewieście jakoś... nie zdążyło ugotować. Więc krzyczy do ojca ich dzieci:
- Kochany, chciałbyś coś przegryźć może?
- Tak k....wa. Przewód od kompa!

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 23 cze 2013 11:00
autor: medi
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 23 cze 2013 17:50
autor: deremi
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 23 cze 2013 18:34
autor: medi
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 23 cze 2013 21:55
autor: deremi
Też czasem lubię zupki chińskie z Radomia

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 24 cze 2013 11:19
autor: deremi
Porodówka. Trzeci dzień po porodzie. Mąż najwyraźniej jeszcze pod wpływem pępkowego dzwoni do żony:
- Córciee Cii przynieśli???
- Przynieśli.
- Zjaaadła cośśs??
- Zjadła!!
- A cooo zjadła????
- KU*WA, BARSZCZ!!!
- Kochanie, czy moje oczy są koloru wiosennego czystego nieba?
- Tak.
- A włosy jak górski czysty wodospad?
- Tiaaa..
- A usta jak płatki róż?
- Mhmm...
- Ach. Jak uwielbiam jak mi prawisz komplementy!