Strona 83 z 255

Re: Czytacie książki?

: 13 kwie 2018 21:51
autor: forumowicz
Felicjo , to francę za pierze i na powietrze świeże :roll:

Dlaczego ja tego nie przeczytałam ? :roll:

Re: Czytacie książki?

: 13 kwie 2018 21:51
autor: Felice
Też muszę się skusić.

Re: Czytacie książki?

: 13 kwie 2018 21:59
autor: Nutka
bibi pisze: 13 kwie 2018 21:51
Dlaczego ja tego nie przeczytałam ? :roll:
Proponowałam kuriera :twisted: .....i nadal występuję z propozycją ;)

Re: Czytacie książki?

: 13 kwie 2018 22:05
autor: forumowicz
Nie złość się :? :serce:

Re: Czytacie książki?

: 13 kwie 2018 22:32
autor: Felice
To może ja w kuriera się zabawię...po drodze przeczytam :lol:

Re: Czytacie książki?

: 13 kwie 2018 22:50
autor: Nutka
Ooo...i to jest sposób ;)
'Załamanie..."kończy się na str.350 ;) ....co to jest dla Ciebie,Felice ;)
Na trasie ,W-wa,Białystok lekturę opanujesz :roll: .... jeszcze przerwę na kawę sobie pykniesz ;)

Re: Czytacie książki?

: 13 kwie 2018 22:54
autor: mary jo
Dawno mnie tu nie było,a tu życie wre :lol: i pięknie :D
Felice,W krainie dębów i krwi leży i czeka w domu. Dzięki za przypomnienie :) Lubię takie książki.
Za zamkniętymi drzwiami też przeczytane,muszę zerknąć na tą drugą. Czerwone niebo trzeba będzie,bo po Saszeńce czytałam
niezłą Serafima:pewnej zimowej nocy.

Re: Czytacie książki?

: 25 kwie 2018 15:50
autor: Nutka
Na skraju załamania B. A. Paris...przeczytana 8-)
No cóż...nie jest to Za zamkniętymi drzwiami ;) ...przewidywalna,momentami za bardzo rozciągnięta ;)
Co nie znaczy,że nie warto przeczytać....warto...czyta się z zaciekawieniem i przede wszystkim szybko.
Wzięłam ją na jedno posiedzenie 8-)

Re: Czytacie książki?

: 25 kwie 2018 16:04
autor: forumowicz
Za zamkniętymi drzwiami zamówiłam ale muszę poczekać , kończę Żercę Miszczuk i .... trzeba coś wypożyczyć ale co ?

Re: Czytacie książki?

: 25 kwie 2018 16:32
autor: Felice
Ja też już przeczytałam to co w założeniu było.
"Czerwone niebo"...no cóż po dwóch pierwszych częściach już bez zachwytu. Benia Golden teraz głównie walczy o przetrwanie.
Tutaj nie miłość jest tłem ale wojna. Ta część moim zdaniem jest bardziej "męska" i wątek miłosny tak chyba w moim odczuciu dodany na siłę.
Bardziej pokazano zbrodnie wojenne Stalina,okrucieństwo ,zniewolenie jednostki. Przeczytać trzeba szczególnie tym,którzy znają dwie pierwsze części.
"W krainie dębów i krwi" trochę mnie rozczarowała zbyt monotonnym stylem.Piękne są opisy zwyczajów,przyrody,architektury,ale już sceny wojenne nudzą.Same losy Wołyńskich Polaków warte są uwagi. Mimo niedociągnięć polecam.
Teraz nieco lżej,3 tomy Romy Fiszer... recenzje nie powalają,ale ja lubię mieć swoje zdanie :D i nie zniechęcam się.