Opuściłam wczorajszy odcinek.
Rozumiem Basię. Adam to dobry facet ale kobietę z temperamentem zagłaszcze na śmierć. Pozatym fizycznie straszliwa chudzina i fajki...fuuuuuj.
Wiesia fajna..ale chyba program nie ten. Storpedować amory potrafi skutecznie to fakt.
Stenia... Mój antytyp kobiety, strzelanie oczami, robienie idiotycznych minek, zarzucanie włosami...na Panów działa ..na mnie też -jak płachta na byka. Chociaż sama w sobie bez facetów dookoła jest ok. Czy stworzy parę z tym gościem? Nie widzę ich w szarej codzienności.
Faceci ...u mnie szansę miałby tylko 1. Ten co był z Wiesią na randce, spokojny, inteligentny, wyważony, dżentelmen... Władysław o ile się nie mylę.
Po jednym odcinku poprzedniej serii, który mnie zanudził tą serię od czasu od czasu do czasu obejrzę z przyjemnością.
Czy widzę tam jakąś parę? Jedną. Ale chwilę wstrzymam się z osądem.
