Paczka z Olecka

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
entropia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1695
Na forum od: 14 sty 2017 13:18

Re: Paczka z Olecka

Post autor: entropia »

pawel1974 pisze:Nie wiedziałem Entropia , ze z ciebie taka kozica :D :D ME do lat 21 Polska prowadzi ze Słowacją 1:0! Już nie prowadzi :D :D 1:1!
Teraz to raczej nizinny kulawy baran :D 2 lata wstecz to dopiero hasałam :D zawsze jakoś najlepiej aktywnie mi się wypoczywało
Awatar użytkownika
Pancernz
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1508
Na forum od: 28 kwie 2017 17:11
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 9
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy

Re: Paczka z Olecka

Post autor: Pancernz »

U mnie było odwrotnie
Obierałem ziemniaki i tak przyglądałem sobie przez okno co gimby się tak rechoczą a oni rzucali kamieniami w ptaka przez siatkę ,jak nie wyskoczę na dwór i z ostrej rury do nich ,zabrałem tego ptaka i wypuściłem potem bo to młody był nielot pewnie się uczył ,niestety buraki mieli radochę że mu dokuczają na szczęscie nie zabili go a niewiele brakowało :(
Awatar użytkownika
pawel1974
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 3510
Na forum od: 10 sty 2017 19:50
Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Paczka z Olecka

Post autor: pawel1974 »

Remek ta młodzież , oczywiście nie wszystka to kompletne debile :twisted: :twisted: Ostatnio pokazywali jeża podpalili i do sieci filmik. Pi........e jak nie wiem co :twisted: :twisted: :twisted:
Orfeusz
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2690
Na forum od: 07 sty 2017 18:58
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 1

Re: Paczka z Olecka

Post autor: Orfeusz »

Kiedyś mój kot dorwal małego szpaka.Trzymał go w pyszczku wytrzeszczając oczy bo nie wiedział co ma z nim zrobić. Pisklę wiszczalo.nad nimi latała matka szpakaJa zaczęłam gonić kota zeby mu zabrać ptaka.za mną leciał mąż a za mężem córka. Wszyscy biegalismy wokół domu w tym samym kierunku.Kot z wytrzeszczem oczu uciekał przed nami.Akcja jak ze starej komedii albo filmu Beny Hilla.W końcu wpadłam na pomysł zmiany kierunku biegu.Kot wpadł prosto na córkę .Piskle przeżyło. :D
kaska
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1234
Na forum od: 06 sty 2017 10:18

Re: Paczka z Olecka

Post autor: kaska »

A mnie nikt nie chce dobić :(
Orfeusz
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2690
Na forum od: 07 sty 2017 18:58
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 1

Re: Paczka z Olecka

Post autor: Orfeusz »

Ja też przyznam się do czegoś złego :oops: :oops: :oops: Kiedyś zabijalam żaby w okrutny sposób. Myslalam.ze one swietnie bawiły się. Wyrywałam też nóżki pająkom i robiła z nich zegarki.Nauczyl nas tego starszy kolega.Nauczyl też nas jesc żyletki.skakać z wysokich kondygnacji.palić papierosy.pływać na tratwie po dość glebokim stawie ...itd..
Orfeusz
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2690
Na forum od: 07 sty 2017 18:58
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 1

Re: Paczka z Olecka

Post autor: Orfeusz »

Kasia! Mam nadzieję. że nie chcesz wiedzieć jak zabijalam te żabki.Bys nie chciała tak zginąć .Wierz mi.... :oops:
Awatar użytkownika
pawel1974
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 3510
Na forum od: 10 sty 2017 19:50
Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Paczka z Olecka

Post autor: pawel1974 »

Kaśka spokój mi tu :twisted: :twisted:
Awatar użytkownika
pawel1974
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 3510
Na forum od: 10 sty 2017 19:50
Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Paczka z Olecka

Post autor: pawel1974 »

Orfeusz pisze:Kasia! Mam nadzieję. że nie chcesz wiedzieć jak zabijalam te żabki.Bys nie chciała tak zginąć .Wierz mi.... :oops:
Tak więc z ksywą trafiłem hehe :D :D :D po prostu Kiler jak trzeba :D
Orfeusz
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2690
Na forum od: 07 sty 2017 18:58
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 1

Re: Paczka z Olecka

Post autor: Orfeusz »

Całym swoim wywodem zmierzalam do tego.że nikt wczesniej mi nie powiedział. ze to bylo zle.Małe dzieci biorą przyklad ze starszych.Dorosli nie zawsze wiedzą co ich pociechy wyczyniaja.Wystarczy tylko wytłumaczyć w prosty sposób .Mój mąż przyznał się. ze przyklejał kapsle po piwe budaprenem do lapek kotów. Koty potem tak smiesznie biegaly a potem ginęły gdzieś. Oczywiscie nauczyl go tego starszy kolega :( Też myślał że kotom jest fajnie.
ODPOWIEDZ