Strona 88 z 179

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

: 17 lut 2014 11:19
autor: margot
Adminie i ...sezamki :serce: :serce: :serce: to pamiętam najbardziej :lol: :lol: :lol:

...i znów uciekliśmy od tytułowego tematu ...wszyscy włącznie z Adminkiem ;) :lol:

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

: 17 lut 2014 11:36
autor: malgorzatas
margot pisze:Adminie i ...sezamki :serce: :serce: :serce: to pamiętam najbardziej :lol: :lol: :lol:

...i znów uciekliśmy od tytułowego tematu ...wszyscy włącznie z Adminkiem ;) :lol:
Nie moglam sie powstrzymac...pamiętacie nasz blok orzechowy...i waniliowy...z kawalkami orzechow i ciasteczek w srodku? sprzedawane byly w blokach..chyba to produkowal Wawel :?: tego smaku sie nie zapomina.

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

: 17 lut 2014 11:47
autor: krecik
A przepisu na grochówkę jak nie było tak nie ma :(

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

: 17 lut 2014 11:54
autor: malgorzatas
Adminie teraz coś dla Ciebie..prosiłeś o galaretke wiec proszę przepis....niestety narazie nie robie,ale jest latwy i można samemu zrobic :kwiat:

3 serki waniliowe
4 galaretki ...różne kolory
Sposob wykonania
1 galaretke rozpuścić w 1i 1/2 szklance wody,ostudzona wymieszać z 1 serkiem,wlać do tortownicy i czekać aż sie sciagnie.
Tak sie robi nastepne...ostatnia warstwę przybrać owocem i zalać 4- ta galaretką...zyczę smacznego :kwiat: :kwiat:

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

: 17 lut 2014 12:00
autor: margot
Kreciku
woda , włoszczyzna ( bez kapuchy !) , ,,jebocek " czytaj bekonik , kiełbaska może być jałowcowa , groch wcześniej namoczony jajlepiej w ciepłej wodzie , ,, maryjanek " sól , pieprz , maggi , lisć laurowy ( tylko nie wij wianka z tego , a wrzuć do wody ) ziemniaki i gotujesz .
Oczywiście bekonik , kiełbaskę podsmażyc na tłuszczyku jak również i warzywa (najlepiej zetrzeć na tarce o grubych oczkach i podsamażyć na maśle) - wydobywa się wtedy prawdziwy i niepowtarzalny bukiet zapachowy jak również głębię smaku .
Wszystkie podsmażone produkty dodaje się do wody z grochem .
Myślę , że taka jak tamta w wojsku to nie będzie , ale podobno ta nie jest zła - wojskowy kucharz miał dobra rękę ...do grochówki ;) :) :) :)

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

: 17 lut 2014 12:06
autor: malgorzatas
krecik pisze:A przepisu na grochówkę jak nie było tak nie ma :(
Przepis na grochowkę :kwiat:
Ja robie z calego grochu który dzien wcześniej moczę w wodzie...ma lepszy smak...połowki sie rozgotowują
Do gotujacej wody,wkladam cos wedzonego..moga być zeberka wędzone..boczek ( ktory potem pokroimy w kosteczke)
musi tez być wloszczyzna..jak to dobrze sie ugotuje...wyciągam wloszczyzne..wkladam pięknie pokrojone kartofelki w kosteczke i gotuje.
wloszczyzne widelcem dusze i wkladam ( na zasadzie zasmazki) do garnka..musi tez byc majranek i przyprawy..czosnek..kostka rosolowa..zapewne gotujecie kazdy na swoj sposób...ale ta lekko sie przypiela do tej wojskowej... ;)

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

: 17 lut 2014 12:13
autor: zorro
Kreciku, podejmuję próbę...
Ile razy ugotuję, zawsze mi smakuje... :lol:
No więc tak... (uwaga na proporcje)!
Gdy zaczynam to planuję trzy cztery porcje... wychodzi pomiędzy osiem a dziesięć!
Składniki:
mięso-żeberka chude!
włoszczyzna-marchew, pietruszka, seler, por
boczek surowy wędzony
kiełbaska jałowcowa
czosnek, cebula, kartofelki
przyprawy-pieprz, sól, liść laurowy, ziele angielskie majeranek obowiązkowo dużo!!
no i groch... nie koniecznie łuskany...
Procedura: (o myciu i płukaniu produktów nie piszę bo to oczywiste)
groch zalewamy wodą (wody nad grochem tyle ile grochu, zagotować i odstawić pod przykryciem niech się moczy)
mięso dobrze solimy i odkładamy do lodówki
Do jutra mamy wolne...
Żeberka kroimy na kawałki, smażymy chwilkę z cebulą i czosnkiem
do garnka wkładamy żeberka, włoszczyznę i groch, zalewamy wodą i gotujemy... (dokładamy przyprawy bez majeranku)
Miękką włoszczyznę wyjmujemy, mięso i groch gotujemy nadal,
wyjmujemy miękkie mięso a groch gotujemy nadal, gdy miękki przecieramy przez sito (łuskany sam się rozpadnie)
kroimy mięso, usuwamy kostki, kroimy włoszczyznę, dodajemy kartofelki i gotujemy wszystko ponownie razem
A gdy kartofelki są prawie miękkie dodajemy boczek, kiełbaskę (drobno krojone), przyprawiamy do smaku +majeranek
Najlepsza jest na następny dzień, pyszna, zawiesista, pachnąca...
Smacznego
Roboty nie mało, czasu też potrzeba ale warto... :P
Grochówka :!: (dobra :!: ) to nie kisiel :lol:
Z

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

: 17 lut 2014 12:15
autor: margot
Zorro ale dobry kisiel nigdy nie jest zły ;) :)

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

: 17 lut 2014 12:17
autor: malgorzatas
zorro a ja to co...mój przepis w odstawke :evil:

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

: 17 lut 2014 12:19
autor: malgorzatas
Mało kto teraz robi smalec...ale jak komuś zostana skwarki ze smalcu to dam przepis na ciasteczka...smak z lat dziecinstwa...kiedyś sie takie robilo