Strona 10 z 26

Re: Jakosc wyzywienia

: 21 sie 2015 21:19
autor: danusia57
Kilka lat temu byłam w Iwoniczu w sanatorium Wisła,po obiedzie na deser dawali pyszne :D ciasta,pieczone przez kucharki.Ciekawa jestem czy nadal tak jest :?: Niestety w innych sanatoriach już takiego szczęścia nie miałam :cry:
Beatarock, :) ,takiego :? makaronu z serem(na kolację) też bym nie jadła :oops:

Re: Jakosc wyzywienia

: 21 sie 2015 23:16
autor: margot
Hipster pisze:Jeśli nasi posłowie (niektórzy) buczą podczas wystąpienia prezydenta, to przecież kuracjusze (niektórzy) też mogą głośno się zachowywać w sanatoryjnej stołówce. Smutna prawda :(
Bardziej żenujące było wyjście niektórych posłów z zaprzysiężenia poprzedniego Prezydenta :(

Re: Jakosc wyzywienia

: 23 sie 2015 19:13
autor: forumowicz
Dla głośnych i plujących powinny być miejsca oddzielone parawanami od pozostałych zjadaczy chleba :roll:

Re: Jakosc wyzywienia

: 24 sie 2015 07:53
autor: Suzen
danusia57 pisze:Kilka lat temu byłam w Iwoniczu w sanatorium Wisła,po obiedzie na deser dawali pyszne :D ciasta,pieczone przez kucharki.
W "Piaście"w Iwoniczu/całkiem niedawno/ w niedzielne popołudnia serwowano smaczne ciasteczko i kawkę.To było miłe... :)
Czy nadal tak jest ,nie wiem...
Funkcjonowanie poszczególnych sanatoriów,a tym samym i jakość wyżywienia zmienia się jak... w kalejdoskopie.

Re: Jakosc wyzywienia

: 25 sie 2015 21:27
autor: danusia57
Żywienie kuracjuszy zależy od dobrego dietetyka,układania przez niego zróżnicowanych posiłków,a już samo wykonanie przez profesjonalne kucharki.Dlatego pamiętamy sanatoria gdzie były pyszne zupy,surówki lub ciasta :serce:

Re: Jakość wyżywienia

: 26 sie 2015 07:56
autor: Suzen
Niekiedy, trzeba przyznać,że panie "rządzące" w kuchni robiły coś" z niczego" i stawały na wysokości zadania.Było smaczne...
A jakie wykwintne nazwy...Zawsze ciekawiło,co kryło się pod tą nazwą. :o :)

Re: Jakość wyżywienia

: 26 sie 2015 10:50
autor: forumowicz
Suzen pisze: A jakie wykwintne nazwy...Zawsze ciekawiło,co kryło się pod tą nazwą.
Szkoda, że nie podają składu posiłku.
Ja np. chciałbym wiedzieć, czy "słoneczna surówka" zawiera cebulę i jaki olej do niej dodano?
Albo taka zupa "wiosenna", z czego się składa (jakie warzywa, tłuszcz, przyprawy, itd.)?
Za dużo wymagam? Możliwe, ale mnie nie interesuje np. ilość kalorii w posiłku, tylko jego skład.

Re: Jakosc wyzywienia

: 26 sie 2015 11:11
autor: forumowicz
Wystarczy zapytać co zawiera potrawa . Ja zawsze pytam :!: jestem uczulona na kilka produktów i żeby nie skończyc na OJOM-ie podaję u lekarza co mnie uczula i jeszcze nie zdarzyła mi się żadna niemiła historia :)

Re: Jakosc wyzywienia

: 26 sie 2015 11:16
autor: forumowicz
smuga pisze:...jestem uczulona na kilka produktów...
Ja również.

Re: Jakosc wyzywienia

: 26 sie 2015 11:26
autor: forumowicz
Więc widzisz że wszystko można , wystarczy chcieć . Zresztą tak samo pytam w każdym miejscu w którym się stołuję po za domem i jeszcze nie spotkałam się by nie udzielono mi odpowiedzi czy na przykład w potrawie nie znajduje się nie tolerowany przezemnie "dodatek" ;)