Strona 10 z 11

Re: Co zabieram do sanatorium -wersja dla Panów

: 11 maja 2016 19:10
autor: +alicja+
Piniu pisze:No to czas bagaże zanieść do auta... a potem siusiu, paciorek i spać bo o 4-tej trzeba wstać.
A od jutra ... drżyjcie rehabilitan(tki/ci) i ;) kuracjuszki/e) a na pewno :lol: chore kostki :lol: :D :lol:


udanej kuracji, milego towarzystwa, pieknej pogody i samych przemilych pan rechabilitantek... :D

pisz jak sie tam sprawujesz, kolego! ;)

Re: Co zabieram do sanatorium -wersja dla Panów

: 11 maja 2016 19:12
autor: Dzia_dek
kuracjuszkaasia pisze:(...) no bo po co wozić drzewo do lasu :?: ;)
Żeby, Ktoś, nam w domu nie "porąbał". :o :lol: :lol:

Re: Co zabieram do sanatorium -wersja dla Panów

: 11 maja 2016 19:13
autor: +alicja+
chetny pisze:Ja bym dodał że facet to powinien zabrać przede wszystkim kartę bankomatową i podstawa pin do niej a resztę to już ogarnie na miejscu ;) :lol: :lol:


o ile jej nie zgubi..... :lol: :lol: :lol: bo po ogarnianiu juz :x

Re: Co zabieram do sanatorium -wersja dla Panów

: 11 maja 2016 19:15
autor: +alicja+
kuracjuszkaasia pisze:To ja jeszcze dodam , aby coś było na tej karcie :lol: :lol: :lol: :lol:


zona zablokowala :lol: :lol: :lol: :lol:



:kwiat:

Re: Co zabieram do sanatorium -wersja dla Panów

: 11 maja 2016 19:18
autor: +alicja+
Dzia_dek pisze:
kuracjuszkaasia pisze:(...) no bo po co wozić drzewo do lasu :?: ;)
Żeby, Ktoś, nam w domu nie "porąbał". :o :lol: :lol:



-Cześć, stary,a kto ci wybił zęby z przodu :?:
- Żona.
-Przecież ona jest w sanatorium.
- Też tak myślałem.

:lol:

Re: Co zabieram do sanatorium -wersja dla Panów

: 11 maja 2016 23:01
autor: Piniu
No to 1-szy dzionek zaliczony.walizki :lol: torby :lol: i reklamówki :lol: doniesione do pokoju :lol: :lol: :lol: Teraz to wszystko rozpakować... :shock: :o :shock: teraz już wiem po co ludkom pokoje jednoosobowe :lol: :lol: ;) Zabiegi przyznane rozpoznanie terenu też, teraz zostaje ekipę zarąbistą zapoznać. :D

Re: Co zabieram do sanatorium -wersja dla Panów

: 12 maja 2016 05:13
autor: xzibi
Piniu pisze:No to 1-szy dzionek zaliczony.walizki :lol: torby :lol: i reklamówki :lol: doniesione do pokoju :lol: :lol: :lol: Teraz to wszystko rozpakować... :shock: :o :shock: teraz już wiem po co ludkom pokoje jednoosobowe :lol: :lol: ;) Zabiegi przyznane rozpoznanie terenu też, teraz zostaje ekipę zarąbistą zapoznać. :D
To karty jeszcze nie sprawdziłeś???

Re: Co zabieram do sanatorium -wersja dla Panów

: 12 maja 2016 10:40
autor: jan19557
Tausia pisze:
jan19557 pisze:Dziś przyjechał nowy turnus. Stojąc na balkonie widziałem jak z jednego wysiadło dwoje ludzi, gość przyprowadził wysoki wózek do przewożenia bagażu, załadowali do samej góry i zawieźli na górę. po chwili zeszli i z samochodu wzięli 2 torby i 2 walizki znikając w wejściu głównym. Jakież było moje zdziwienie gdy po chwili zeszła do samochodu kobieta i wyciągnęła jeszcze siatkę, torebkę i jakąś reklamówkę.
Lejesz wodę :lol:

To fakt a nie żadne lanie wody

Re: Co zabieram do sanatorium -wersja dla Panów

: 12 maja 2016 11:47
autor: +alicja+
Piniu pisze:No to 1-szy dzionek zaliczony.walizki :lol: torby :lol: i reklamówki :lol: doniesione do pokoju :lol: :lol: :lol: Teraz to wszystko rozpakować... :shock: :o :shock: teraz już wiem po co ludkom pokoje jednoosobowe :lol: :lol: ;) Zabiegi przyznane rozpoznanie terenu też, teraz zostaje ekipę zarąbistą zapoznać. :D

to jeszcze nie poznales Piniu? :lol: no dzionek zmarnowany, ale,ale...moze na tancach?


pozdrawiam ;)

Re: Co zabieram do sanatorium -wersja dla Panów

: 12 maja 2016 12:01
autor: forumowicz
Spotkanie zapoznawcze Michu proponuje Im dopiero na jutro wieczór . czy to nie szkoda dwóch dni :?: :roll: :?

:lol: :lol: