Strona 10 z 15
Re: Ulubione zabiegi w sanatorium
: 25 mar 2018 21:16
autor: Magdala39
Dokładnie tak jest. Jak wokół każdy pachnie siarką to nie odczuwa się tego
Re: Ulubione zabiegi w sanatorium
: 25 mar 2018 21:26
autor: forumowicz
Felice pisze: 25 mar 2018 20:50
Siara pachnie Bibi
Mnie ten zapach kompletnie nie przeszkadza,a ponieważ kumuluje się w organiźmie to zapach czuć do miesiąca podczas domowej kąpieli.
Feli wracamy do domu z unoszącym się zapachem siareczki

Czy znasz antidotum na te zapaszki. ?
Re: Ulubione zabiegi w sanatorium
: 25 mar 2018 22:11
autor: Gość
A jak Wam pasuje basen ??

Re: Ulubione zabiegi w sanatorium
: 25 mar 2018 22:12
autor: forumowicz
Re: Ulubione zabiegi w sanatorium
: 25 mar 2018 22:36
autor: forumowicz
Pusia ...Basen na przepuklinę nie przeszkadza to fakt, ale masaż leczniczy już TAK , Masażysta wykonujący zabieg winien wiedzieć o Twoich przypadłościach, mało tego powinien mieć do wglądu zdjęcia kręgosłupa. Każdy nieświadomy ruch może doprowadzić do poważnego urazu.Pozdrawiam

Re: Ulubione zabiegi w sanatorium
: 25 mar 2018 22:41
autor: forumowicz
no.. tak... zabieram ze sobą wyniki rezonansów, tam jest wszystko opisane.I przez to jestem wyłączona z wielu fajnych zabiegów!

Re: Ulubione zabiegi w sanatorium
: 25 mar 2018 22:42
autor: Felice
No siara musi swoje po prostu wypachnieć,ale zapewniam Was,że jest to zapach duźo milszy niż niedomytego spoconego ciała.
Tak normalnie nie czuć go. Uaktywnia się podczas kąpieli.
Re: Ulubione zabiegi w sanatorium
: 25 mar 2018 22:51
autor: forumowicz
Feli

dziękuję , a czy orientujesz się gdzie oprócz Buska wykonują kąpiele siarczane ?
Re: Ulubione zabiegi w sanatorium
: 25 mar 2018 22:55
autor: forumowicz
Pusia pisze: 25 mar 2018 22:41
no.. tak... zabieram ze sobą wyniki rezonansów, tam jest wszystko opisane.I przez to jestem wyłączona z wielu fajnych zabiegów!
Niestety coś za coś, zawsze możesz sobie wykupić masaż relaksacyjny t. zw, miziu miziu. Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka

Re: Ulubione zabiegi w sanatorium
: 25 mar 2018 23:47
autor: emik
Peonio, bardzo dobre kapiele siarczkowe z własnych ujęć są w Domu Zdrojowym w Horyńcu. Borowinę też mają taką, jakiej nigdzie indziej nie widziałam. No ale byłam tak naprawdę tylko w kilku obiektach sanatoryjnych.