moderator pisze: 14 paź 2019 21:17
(...)
Jacky, jak już tu kilkanaście postów wcześniej ustaliliśmy, Rudka Sanatoryjna to nie jest uzdrowisko. Kiedyś nim było ale to czasy przedwojenne. Po wojnie ustalono, że walorów uzdrowiskowych tam jednak nie ma i miejscowość nie odrodziła się jako kurort. Pozostały dawne budynki, w których obecnie jest szpital ale nie uzdrowiskowy. (...)
Temat Rudki Sanatoryjnej powraca tutaj jak bumerang

Czyżby według powiedzenia: "na bezrybiu i rak ryba"?
Takim bezrybiem sanatoryjnym jest nasze Mazowsze, więc przy okazji rowerowych rajdów szukamy w naszym regionie wszelkich wątków sanatoryjnych. Właśnie Rudka spełnia takie kryteria historyczne lepiej niż współczesne mazowieckie ośrodki rehabilitacyjne ZUS-u
Korzystając weekendowo z pięknej pogody ponownie odwiedziłem to miejsce i również zachęcam innych. Można tam dotrzeć dowolnym środkiem lokomocji a nawet przespacerować się od stacji PKP do jednej z takich tablic:

a dalej są już piękne lasy a wśród nich "Szpital Sanatoryjny". Przypomnę, ze najlepszy opis tego miejsca zawdzięczamy naszej forumowej Koleżance pod tym linkiem:
viewtopic.php?f=35&t=21280&start=60#p858129 (reklamy w bonusie gratis

ale wiedza imponująca)
Moja pamiątkowa fotka sprzed głównego wejścia:

To były dwa weekendowe popołudniowe wyjazdy i trzy cyferki na liczniku
Sezonu nie kończymy, ale pamiętajmy o dobrym oświetleniu i zapasowych akumulatorkach
