Kazimierzu

masz sporo racji w swoich argumentach.
Niby poskrzypka pojawia się na młodych liściach ,pąkach kwiatowych ,ale wyobraź sobie ,
że teraz, dawno już po ścięciu kwiatów ,poskrzypka wpadła do mnie na lilie .Zdesperowane te chrząszczyki,
jednak są .
Lawendko bardzo dziękuję za miłe słowa .
Tak tak pracy wiele ,czasami podpieram się pomocą z zewnątrz .
Więcej odpoczywam ,a zlecam prace
Miłość do przyrody i zatrzymywanie jej cudów w kadrze ,to prawdziwa
przyjemność ,nawet jeśli nie udaje się zrobić tego doskonale .
Osobiście kocham kontakt z przyrodą ,bardziej niż z niektórymi ludźmi
Lawendko, skorzystałam kiedyś z rady ,by róże już zacząć opryskiwać
jak tylko pojawiają się wiosną listki na krzewie .
Tak robię i wiesz to dobry sposób co się =profilaktyczne działanie .
Ciężko pozbyć się różnych patogenów jak już się nam namnożą .
A kupuję naprawdę różne środki ,ale na pewno te od CP do róż .
Wykonuję 4 opryski 5 w ciągu sezonu różanego .
Stosuję ostatnio też Substral do róż 2x1 .
Według przepisu dla niego .
Plaga CP to gdy padają często deszcze ,ale też rosa mocna .
Zdarza się i umie też ,nie jest tak idealnie .
Ale są długie okresy po ostrym oprysku ,że liscie sa piekne ,ale ,trudno robię to ostrą chemią
,nie bawię się w mleka ,czosnki itd .
Pozdrawiam
