Strona 10 z 11

Re: Mój jest ten kawałek pachnącej ziemi .

: 24 sie 2024 10:33
autor: kruszynkaK
Obrazek
Gdzieś wyginęły po zalewaniu działki :(
Chętnie się z kimś wymienię np na liliowce ,jak by ktoś miał nadmiar ich .
A było na początku tak ;)
Obrazek

Re: Mój jest ten kawałek pachnącej ziemi .

: 24 sie 2024 10:36
autor: kruszynkaK
Pierwszymi nasadzeniami były róże.
Obrazek
A potem ogrodówki z którymi męczę się do dziś :?
Obrazek

Re: Mój jest ten kawałek pachnącej ziemi .

: 24 sie 2024 10:39
autor: kruszynkaK
Zawiózł mnie ten pan i pokazał przez ogrodzenie swoją działkę ,bo zapomniał klucza do kłódki.
Obrazek
Blisko były brzozy ,ważne dla mnie drzewa. :D :serce: :serce:
Wiedziałam ,że będzie moja ;) :serce:

Re: Mój jest ten kawałek pachnącej ziemi .

: 24 sie 2024 10:44
autor: kruszynkaK
Obrazek
A w następnych latach były też wariacje strzyżeniowe . :lol:
Obrazek
Kupno domku drewnianego też ma swoją ,jakże ciekawą historię .
To było wyzwanie :o ale o tym innym razem w oddzielnej opowieści . :D
Dobrego weekendu życzę i miłego spacerowania po moim miejscu ,cichym i spokojnym .
Po moim kawałku ziemi pachnącej . :D

Re: Mój jest ten kawałek pachnącej ziemi .

: 24 sie 2024 11:03
autor: Gość
Pospacerujemy, a jakże 😊
Zawsze coś ciekawego można podpatrzeć, dopytać jak zajdzie potrzeba...
Nasze lilie w tym roku zaatakowała poskrzypka. Zanim się zorientowaliśmy uszkodziła poważnie dużo liści i już brała się za pąki kwiatowe.
W przyszłym roku już pierwsze osobniki zostaną powitane Mospilanem. I nie będę żałował preparatu, choć z natury oszczędny jestem .
Dobrego dnia.

Re: Mój jest ten kawałek pachnącej ziemi .

: 24 sie 2024 11:35
autor: kruszynkaK
A czy Mospilan jest skuteczny na nie ? stosowaliście go już ?
Ja ma swoją metodę polegającą na codziennym sprawdzeniu czy jest pierwszy chrząszczyk.
Jak go w porę wyłapię ;) :lol:
to jest cisza potem .
Ale może i oprysk byłyby mniej kłopotliwy niż chodzenie i zbieranie ich ?

Re: Mój jest ten kawałek pachnącej ziemi .

: 24 sie 2024 12:48
autor: Gość
Jeżeli wierzyć informacjom w internecie - szkodnik nie ma szans.
Oczywiście metoda inspekcyjna może być stosowana równolegle i przede wszystkim, ale jak się ma troszkę więcej roślinek to można coś przegapić.
Zresztą środek ten stosują głównie sadownicy czy ogrodnicy, oni nie mogą się bawić w zbieractwo jak my 🤔

Re: Mój jest ten kawałek pachnącej ziemi .

: 25 sie 2024 09:06
autor: lawenda
KruszynkoK bardzo dziękuję. :kwiat: Z ogromną przyjemnością obejrzałam ten Twój kawałek raju na tej ziemi. :D
Doceniam i podziwiam, bo wiem ile pracy trzeba włożyć aby osiągnąć takie efekty. :kwiat: :kwiat:
Ptaszki i inne zwierzęta są cudnym dopełnieniem w tym małym raju. :D

Oglądając Twoje zdjęcia zauważyłam, że masz zdrowe listki róż, u mnie pomimo stosowania oprysków ciągle chorują.
Masz może jakiś sprawdzony sposób na zdrowe róże.?

Re: Mój jest ten kawałek pachnącej ziemi .

: 25 sie 2024 19:45
autor: kruszynkaK
Kazimierzu :) masz sporo racji w swoich argumentach.
Niby poskrzypka pojawia się na młodych liściach ,pąkach kwiatowych ,ale wyobraź sobie ,
że teraz, dawno już po ścięciu kwiatów ,poskrzypka wpadła do mnie na lilie .Zdesperowane te chrząszczyki,
jednak są . ;)
Lawendko bardzo dziękuję za miłe słowa . :D
Tak tak pracy wiele ,czasami podpieram się pomocą z zewnątrz . ;)
Więcej odpoczywam ,a zlecam prace ;)
Miłość do przyrody i zatrzymywanie jej cudów w kadrze ,to prawdziwa
przyjemność ,nawet jeśli nie udaje się zrobić tego doskonale .
Osobiście kocham kontakt z przyrodą ,bardziej niż z niektórymi ludźmi :D
Lawendko, skorzystałam kiedyś z rady ,by róże już zacząć opryskiwać
jak tylko pojawiają się wiosną listki na krzewie .
Tak robię i wiesz to dobry sposób co się =profilaktyczne działanie .
Ciężko pozbyć się różnych patogenów jak już się nam namnożą .
A kupuję naprawdę różne środki ,ale na pewno te od CP do róż .
Wykonuję 4 opryski 5 w ciągu sezonu różanego .
Stosuję ostatnio też Substral do róż 2x1 .
Według przepisu dla niego .
Plaga CP to gdy padają często deszcze ,ale też rosa mocna .
Zdarza się i umie też ,nie jest tak idealnie . ;)
Ale są długie okresy po ostrym oprysku ,że liscie sa piekne ,ale ,trudno robię to ostrą chemią
,nie bawię się w mleka ,czosnki itd .
Pozdrawiam :D

Re: Mój jest ten kawałek pachnącej ziemi .

: 25 sie 2024 19:50
autor: kruszynkaK
Obrazek

Obrazek