Prewencja ZUS

Formalności związane z wyjazdem do sanatorium - wnioski, skierowania, koszty, terminy, zwolnienia, itp.
Maja58
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 33
Na forum od: 19 cze 2014 11:58
Oddział NFZ: Śląski

Re: Prewencja ZUS

Post autor: Maja58 »

jan19557 pisze:Maja tak trzymaj.
:):):) dziękuję:):) dobrze mieć tu duszyczkę dobrze radzącą:) Pozdrawiam:)
smakija1
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 200
Na forum od: 16 maja 2014 21:17
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 3

Re: Prewencja ZUS

Post autor: smakija1 »

zawsze trzeba próbowac,jak tylko lekarz chce wystawic skierowanie.Nie wszyscy tak naprawde chcą ,od pani reumatolog rok czasu prosiłam ,zawsze cos jej nie pasowało ,ciągle o jakis limitach ,a to kazała przyjśc pózńiej .Poszłam do rodzinnego z tymi przeswietleniami i badaniami które miałam i od razu mi wypisała ,i dostałam bez problemu
Awatar użytkownika
jan19557
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7787
Na forum od: 15 sie 2012 13:01
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 22

Re: Prewencja ZUS

Post autor: jan19557 »

teśka pisze:Witam :)
Ja od trzech lat co roku składam wniosek na rehabilitację i jakoś udaje mi się trafić na przychylnego orzecznika :)
Więc.... trzeba próbować ;)
Ty jesteś szczęśliwa spryciara i dlatego tobie wszystko w życiu się udaję.
Awatar użytkownika
jan19557
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7787
Na forum od: 15 sie 2012 13:01
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 22

Re: Prewencja ZUS

Post autor: jan19557 »

smakija1 pisze:zawsze trzeba próbowac,jak tylko lekarz chce wystawic skierowanie.Nie wszyscy tak naprawde chcą ,od pani reumatolog rok czasu prosiłam ,zawsze cos jej nie pasowało ,ciągle o jakis limitach ,a to kazała przyjśc pózńiej .Poszłam do rodzinnego z tymi przeswietleniami i badaniami które miałam i od razu mi wypisała ,i dostałam bez problemu
Może liczyła na "szczególne podziękowanie" z twojej strony?
Awatar użytkownika
teśka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1491
Na forum od: 29 paź 2011 19:58
Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Prewencja ZUS

Post autor: teśka »

jan19557 pisze:
teśka pisze:Witam :)
Ja od trzech lat co roku składam wniosek na rehabilitację i jakoś udaje mi się trafić na przychylnego orzecznika :)
Więc.... trzeba próbować ;)
Ty jesteś szczęśliwa spryciara i dlatego tobie wszystko w życiu się udaję.
Ha ha.... Udaje się dużo :D Ale nie wszystko :(
Ale nie ma co narzekać... cieszę się tym, co mam :)
Awatar użytkownika
jan19557
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7787
Na forum od: 15 sie 2012 13:01
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 22

Re: Prewencja ZUS

Post autor: jan19557 »

Bardzo dobrze, oby tak dalej.
Maja58
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 33
Na forum od: 19 cze 2014 11:58
Oddział NFZ: Śląski

Re: Prewencja ZUS

Post autor: Maja58 »

:):):) czytam tak czytam co piszecie na temat tych skierowań i doszłam do wniosku, że trzeba iść z przekonaniem że skierowanie otrzymamy:) odpowiednia mina i postawa zadziała:) Pozdrawiam :)
smakija1
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 200
Na forum od: 16 maja 2014 21:17
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 3

Re: Prewencja ZUS

Post autor: smakija1 »

właśnie i załuje że od razu nie poszłam gdzie indziej ,moze liczyła na podziękowanie ,ale ja uważałam ze ze względu na wiek i stan zdrowia mi się należy , dostałam od rodzinnego bez podziękowania, ale koleżanka powiedziała mi gdzie w mojej miejcowosci jest lekarz , który za podziękowanie wypisuje bez problemu .Może tam pójde i poprosze o skierowanie z NFZ czeka sie tyle to akurat na 2016 jak znalazł,bo wiadomo czy z tego ZUS sie jeszcze pojedzie.Jak można to trzeba korzystać ,uda sie to dobrze ,nic sie nie traci /najwyżej pare groszy za podziękowanie /
pozdrawiam
Awatar użytkownika
jan19557
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7787
Na forum od: 15 sie 2012 13:01
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 22

Re: Prewencja ZUS

Post autor: jan19557 »

Maja58 pisze::):):) czytam tak czytam co piszecie na temat tych skierowań i doszłam do wniosku, że trzeba iść z przekonaniem że skierowanie otrzymamy:) odpowiednia mina i postawa zadziała:) Pozdrawiam :)
O to chodzi. Najważniejsze jest dobre samopoczucie i wiara we własne siły.
Awatar użytkownika
jan19557
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7787
Na forum od: 15 sie 2012 13:01
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 22

Re: Prewencja ZUS

Post autor: jan19557 »

smakija1 pisze:właśnie i załuje że od razu nie poszłam gdzie indziej ,moze liczyła na podziękowanie ,ale ja uważałam ze ze względu na wiek i stan zdrowia mi się należy , dostałam od rodzinnego bez podziękowania, ale koleżanka powiedziała mi gdzie w mojej miejcowosci jest lekarz , który za podziękowanie wypisuje bez problemu .Może tam pójde i poprosze o skierowanie z NFZ czeka sie tyle to akurat na 2016 jak znalazł,bo wiadomo czy z tego ZUS sie jeszcze pojedzie.Jak można to trzeba korzystać ,uda sie to dobrze ,nic sie nie traci /najwyżej pare groszy za podziękowanie /
pozdrawiam
Nie musisz nikomu "dziękować " bo nie masz za co. To ich psi obowiązek leczyć wysyłając do sanatorium. Idź do rodzinnego i niech cię wyśle teraz w ramach NFZ-u bo te dwie instytucje nie mają ze sobą nic wspólnego. Wystarczy, że powiesz, że i tak będziesz mogła pojechać dopiero za dwa lata o czym oni doskonale wiedzą.
ODPOWIEDZ