jan19557 pisze:Maja tak trzymaj.
Prewencja ZUS
Re: Prewencja ZUS
-
smakija1
- Super Kuracjusz

- Posty: 200
- Na forum od: 16 maja 2014 21:17
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Prewencja ZUS
- jan19557
- Przyjaciel forum

- Posty: 7787
- Na forum od: 15 sie 2012 13:01
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 22
Re: Prewencja ZUS
Ty jesteś szczęśliwa spryciara i dlatego tobie wszystko w życiu się udaję.teśka pisze:Witam
Ja od trzech lat co roku składam wniosek na rehabilitację i jakoś udaje mi się trafić na przychylnego orzecznika
Więc.... trzeba próbować
- jan19557
- Przyjaciel forum

- Posty: 7787
- Na forum od: 15 sie 2012 13:01
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 22
Re: Prewencja ZUS
Może liczyła na "szczególne podziękowanie" z twojej strony?smakija1 pisze:zawsze trzeba próbowac,jak tylko lekarz chce wystawic skierowanie.Nie wszyscy tak naprawde chcą ,od pani reumatolog rok czasu prosiłam ,zawsze cos jej nie pasowało ,ciągle o jakis limitach ,a to kazała przyjśc pózńiej .Poszłam do rodzinnego z tymi przeswietleniami i badaniami które miałam i od razu mi wypisała ,i dostałam bez problemu
- teśka
- Przyjaciel forum

- Posty: 1491
- Na forum od: 29 paź 2011 19:58
- Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Prewencja ZUS
Ha ha.... Udaje się dużojan19557 pisze:Ty jesteś szczęśliwa spryciara i dlatego tobie wszystko w życiu się udaję.teśka pisze:Witam
Ja od trzech lat co roku składam wniosek na rehabilitację i jakoś udaje mi się trafić na przychylnego orzecznika
Więc.... trzeba próbować
Ale nie ma co narzekać... cieszę się tym, co mam
Re: Prewencja ZUS
-
smakija1
- Super Kuracjusz

- Posty: 200
- Na forum od: 16 maja 2014 21:17
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Prewencja ZUS
pozdrawiam
- jan19557
- Przyjaciel forum

- Posty: 7787
- Na forum od: 15 sie 2012 13:01
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 22
Re: Prewencja ZUS
O to chodzi. Najważniejsze jest dobre samopoczucie i wiara we własne siły.Maja58 pisze::):) czytam tak czytam co piszecie na temat tych skierowań i doszłam do wniosku, że trzeba iść z przekonaniem że skierowanie otrzymamy:) odpowiednia mina i postawa zadziała:) Pozdrawiam
- jan19557
- Przyjaciel forum

- Posty: 7787
- Na forum od: 15 sie 2012 13:01
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 22
Re: Prewencja ZUS
Nie musisz nikomu "dziękować " bo nie masz za co. To ich psi obowiązek leczyć wysyłając do sanatorium. Idź do rodzinnego i niech cię wyśle teraz w ramach NFZ-u bo te dwie instytucje nie mają ze sobą nic wspólnego. Wystarczy, że powiesz, że i tak będziesz mogła pojechać dopiero za dwa lata o czym oni doskonale wiedzą.smakija1 pisze:właśnie i załuje że od razu nie poszłam gdzie indziej ,moze liczyła na podziękowanie ,ale ja uważałam ze ze względu na wiek i stan zdrowia mi się należy , dostałam od rodzinnego bez podziękowania, ale koleżanka powiedziała mi gdzie w mojej miejcowosci jest lekarz , który za podziękowanie wypisuje bez problemu .Może tam pójde i poprosze o skierowanie z NFZ czeka sie tyle to akurat na 2016 jak znalazł,bo wiadomo czy z tego ZUS sie jeszcze pojedzie.Jak można to trzeba korzystać ,uda sie to dobrze ,nic sie nie traci /najwyżej pare groszy za podziękowanie /
pozdrawiam

