Strona 10 z 53

Re: Prewencja ZUS

: 06 lip 2014 08:06
autor: Maja58
jan19557 pisze:Maja tak trzymaj.
:):):) dziękuję:):) dobrze mieć tu duszyczkę dobrze radzącą:) Pozdrawiam:)

Re: Prewencja ZUS

: 06 lip 2014 10:22
autor: smakija1
zawsze trzeba próbowac,jak tylko lekarz chce wystawic skierowanie.Nie wszyscy tak naprawde chcą ,od pani reumatolog rok czasu prosiłam ,zawsze cos jej nie pasowało ,ciągle o jakis limitach ,a to kazała przyjśc pózńiej .Poszłam do rodzinnego z tymi przeswietleniami i badaniami które miałam i od razu mi wypisała ,i dostałam bez problemu

Re: Prewencja ZUS

: 06 lip 2014 11:03
autor: jan19557
teśka pisze:Witam :)
Ja od trzech lat co roku składam wniosek na rehabilitację i jakoś udaje mi się trafić na przychylnego orzecznika :)
Więc.... trzeba próbować ;)
Ty jesteś szczęśliwa spryciara i dlatego tobie wszystko w życiu się udaję.

Re: Prewencja ZUS

: 06 lip 2014 11:05
autor: jan19557
smakija1 pisze:zawsze trzeba próbowac,jak tylko lekarz chce wystawic skierowanie.Nie wszyscy tak naprawde chcą ,od pani reumatolog rok czasu prosiłam ,zawsze cos jej nie pasowało ,ciągle o jakis limitach ,a to kazała przyjśc pózńiej .Poszłam do rodzinnego z tymi przeswietleniami i badaniami które miałam i od razu mi wypisała ,i dostałam bez problemu
Może liczyła na "szczególne podziękowanie" z twojej strony?

Re: Prewencja ZUS

: 06 lip 2014 11:08
autor: teśka
jan19557 pisze:
teśka pisze:Witam :)
Ja od trzech lat co roku składam wniosek na rehabilitację i jakoś udaje mi się trafić na przychylnego orzecznika :)
Więc.... trzeba próbować ;)
Ty jesteś szczęśliwa spryciara i dlatego tobie wszystko w życiu się udaję.
Ha ha.... Udaje się dużo :D Ale nie wszystko :(
Ale nie ma co narzekać... cieszę się tym, co mam :)

Re: Prewencja ZUS

: 06 lip 2014 11:11
autor: jan19557
Bardzo dobrze, oby tak dalej.

Re: Prewencja ZUS

: 06 lip 2014 11:55
autor: Maja58
:):):) czytam tak czytam co piszecie na temat tych skierowań i doszłam do wniosku, że trzeba iść z przekonaniem że skierowanie otrzymamy:) odpowiednia mina i postawa zadziała:) Pozdrawiam :)

Re: Prewencja ZUS

: 06 lip 2014 12:55
autor: smakija1
właśnie i załuje że od razu nie poszłam gdzie indziej ,moze liczyła na podziękowanie ,ale ja uważałam ze ze względu na wiek i stan zdrowia mi się należy , dostałam od rodzinnego bez podziękowania, ale koleżanka powiedziała mi gdzie w mojej miejcowosci jest lekarz , który za podziękowanie wypisuje bez problemu .Może tam pójde i poprosze o skierowanie z NFZ czeka sie tyle to akurat na 2016 jak znalazł,bo wiadomo czy z tego ZUS sie jeszcze pojedzie.Jak można to trzeba korzystać ,uda sie to dobrze ,nic sie nie traci /najwyżej pare groszy za podziękowanie /
pozdrawiam

Re: Prewencja ZUS

: 06 lip 2014 13:08
autor: jan19557
Maja58 pisze::):):) czytam tak czytam co piszecie na temat tych skierowań i doszłam do wniosku, że trzeba iść z przekonaniem że skierowanie otrzymamy:) odpowiednia mina i postawa zadziała:) Pozdrawiam :)
O to chodzi. Najważniejsze jest dobre samopoczucie i wiara we własne siły.

Re: Prewencja ZUS

: 06 lip 2014 13:15
autor: jan19557
smakija1 pisze:właśnie i załuje że od razu nie poszłam gdzie indziej ,moze liczyła na podziękowanie ,ale ja uważałam ze ze względu na wiek i stan zdrowia mi się należy , dostałam od rodzinnego bez podziękowania, ale koleżanka powiedziała mi gdzie w mojej miejcowosci jest lekarz , który za podziękowanie wypisuje bez problemu .Może tam pójde i poprosze o skierowanie z NFZ czeka sie tyle to akurat na 2016 jak znalazł,bo wiadomo czy z tego ZUS sie jeszcze pojedzie.Jak można to trzeba korzystać ,uda sie to dobrze ,nic sie nie traci /najwyżej pare groszy za podziękowanie /
pozdrawiam
Nie musisz nikomu "dziękować " bo nie masz za co. To ich psi obowiązek leczyć wysyłając do sanatorium. Idź do rodzinnego i niech cię wyśle teraz w ramach NFZ-u bo te dwie instytucje nie mają ze sobą nic wspólnego. Wystarczy, że powiesz, że i tak będziesz mogła pojechać dopiero za dwa lata o czym oni doskonale wiedzą.